witam!!!!
przeginacie;-)dobe mnie nie bylo i nadrobic ciezko:-)chyba powrocila jesienno-zimowa aktywnosc


tak, kobietki, w koncu udalo nam sie pojechac do Jasi. niunka sie wyspala, wstala i pierwsze slowa to byly" no jedziemy do tej babci w koncu????????????




nie miala goraczki, zero bolu brzuszka. zjadla, odpoczela i w droge.
a u babci radosciom nie bylo konca:-):-):-):-):-)
Jasia, gdyby nie jakies cuda napisane w karcie chorobowej;-), to okaz zdrowia:-):-):-):-). jak jej sie nie zbiera chlonka w plucu, to am sile, nie puchnie, latwo oddycha
w powortna droge Jultika byla chyba pierwsz raz w zyciu tak grzeczna w samochodzie. nie jeczala, nie pytala w kolko: kiedy dojedziemy. fakt, cala droge nawijalam i prowadzilysmy interesujace rozmowy;-)
wczoraj myslalam, ze sie z niej posikam:
siedzimy u mamy, Wiktorek pyta mnie: ciociu, a gdzie macie TV?
ja: nie mamy
W: nie macie? gdzie macie?
ja: nie mamy, bo nie kupilismy
W: ( nie mogac zrozumiec) nie amcie???????
a JUlitka zirytowana: Ciocia Aldona-moja mama (pokazujac na mnie) nie am Tv ale ma komputer!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!







kupilam niunce w Biedronce tego chomika z domkiem
jutro kolejny etap balaganu u nas
Pojechalismy po wkładki dla Mai a wrócilismy także z wkałdakami dla Adasia, Pani tylko na niego spojrzała, bez sciągania bucików i spodni to wiedział że ma isy i płaskostopie małe i koslawosc pięt..................... tylko kurka jak małemu wytłumaczyc jak zaczną przeszkadzac te wkładki............
po tym mozna poznac specjaliste. jedno spojrzenie i od razu wie, co jest
Co do mojej cory, Emilia nie jest niejadkiem...ona po prostu jest leniem!!!
wiesz, tak bylo z Julitka. jedzenie obok niej stalo i ja nie ruszalo, jak nie wlozylas do pyszczka, to mogla nie jesc. w przedszkolu podobniez zjada szybko, az jej sie uszy trzesa
Witam i ja jestem ale nie popiszę bo znowu mam bóle głowy wrrrrrrrrrrrrrr
Nuska, chyab kiedys pisalals, ze to migernowe, tak? a moze bys jakies badania porobila?
ja dzis chyba upadłam na głowe tzn zwariowałam byłam dzis kupic sobie buty przymierzyłam chyba z 10 par i wszystkie mi sie nie podobały i wkońcu wziełam na 10cm cieniutkim obcasie

nie wiem jak ja w tym będę chodzic
mnie teraz tez ciagnie do wysokich obcasow, a zawsze w "cichobiegach" uwielbialam chodzic.
przyzwyczaisz sie

Młody zwykłe przeziębienie a Nelka zapalenie oskrzeli i zaś antybiotyk



- chce mi się wyć do ksieżyca.Dzieci się męczą , ja się męczę i wiecie co, niby się nie powinno mówić o pieniążkach w takich sytuacjach, ale 1000 zł wydane na lekarstwa dla dzieciaczków, w ciągu 2 miesięcy jest delikatną przesadą

i wciska swoje "5 groszy" do trumny.
jestem przemęczona i nie będę Wam zanudzać.
kurcze,
Gagulec, alez mi Was szkoda:-

-

-

-(
a bierzecie cos an uodpornienie???????
Harsh ogolnie Amelka ma sie dobrze,ale moja siostra chyba nastawiona byla na ainne dziecko. Moze na model Mateusz,czyli spiace, nie placzace,a malutka malo spi, tzn. krotko, cyca szybko i lapczywie, przez co chyba nie najada sie. Pisliwa jest nieco.
ja sie napatrzylam na wiecznie spiacego Wiktora, to myslalam, ze u mnie ebdzie identycznie a tu mi sie trafil egzemplarz dla wytzrymalych
Nie wiem czy Wam pisalam, jak Olo zobaczyl kilkudniowe niemowle i myslal, ze to lalka. Mala murzynka, naprawde slodka... Olo zawsze sie podobna lalka w przedszkolu bawi (karmi, ubiera i takie tam)..No i przyszla mama ze starsza siostra i tym noworodkiem na spotkanie srodowe (to sa 2 godziny zabaw z rodzicami) w przedszkolu..i Olo wyczail ta mala w nosidelku...
Ja patrze co on robi... A on sobie podszedl i palcem zaczal ja dzgac

Mala zaczela plakac, a olo wielkie oczy...
dobre





Walsnie sie zbieramy do przedszkola,na szczescie wyszlo slonce,wiec milo bedzie maszerowac w nim
tak pozno chodzicie?
Rodzice na weekedn przyjeżdzają..........jupi,,,,, a J w szkole..........
teraz macie chociaz okazje sie stesknic....i chyab jzu rozumiesz nas;-)