reklama

Wrześniówkowe mamy

Placek sie upiekl, jeszcze kremy musze zrobic,bo jutro na imieniny jedziemy do janusza. Kupilam w Bideronce tez zestaw Nivea i bochen mu upieke. Ucieszy sie. Ryba sie rozmraza,ale jakos opornie jej to idzie
Pokoj zarezerwowany w Kudowie.
Harsh jakos specjanie mnie to nie przeraza,ale zastanawiam sie co to bedzie jak faktycznie nie mozemy miec wiecej dzieci
 
reklama
Kurcze ale mi się dzisiaj dłuży dzień:baffled: normalnie masakra:baffled: pogoda sie tez popsuła i zimno się zrobiło:wściekła/y: chyba muszę walnąc kawkę bo zasnę:sorry2: no i czekam na moich ziomali aż przyja po przedszkolu do mamusi w odwiedziny:-)
 
Witam

U nas ogolnie spoko, myslałam, że bardziej będe maiął właosy rozjasnione, ale nie dało rady bo sznurki by wyszły, ale do lata będę blondi

Gaguś zdórwka dla maluchow

Monia szpile ekstra, teraz tylko fotka w nich a nie same buciki

Rodzice na weekedn przyjeżdzają..........jupi,,,,, a J w szkole..........
 
Agulka bo Nuska ostatnio jakaś taka niesubordynowana jest:dry: nikogo nie słucha:baffled: to pochwal się chociaż kolorkiem;-) ja się ostatnio zastanawiałam, jakby to było wrcić do blondu, ale narazie nie tęsknie:no:
Po ilu dniach od postawienia baniek można wyjść z dzieckiem na dwór?Jest jakiś okres ochronny?
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam!!!!

przeginacie;-)dobe mnie nie bylo i nadrobic ciezko:-)chyba powrocila jesienno-zimowa aktywnosc:tak::tak::tak:

tak, kobietki, w koncu udalo nam sie pojechac do Jasi. niunka sie wyspala, wstala i pierwsze slowa to byly" no jedziemy do tej babci w koncu????????????:-D:-D:-D:-D
nie miala goraczki, zero bolu brzuszka. zjadla, odpoczela i w droge.
a u babci radosciom nie bylo konca:-):-):-):-):-)

Jasia, gdyby nie jakies cuda napisane w karcie chorobowej;-), to okaz zdrowia:-):-):-):-). jak jej sie nie zbiera chlonka w plucu, to am sile, nie puchnie, latwo oddycha:tak:

w powortna droge Jultika byla chyba pierwsz raz w zyciu tak grzeczna w samochodzie. nie jeczala, nie pytala w kolko: kiedy dojedziemy. fakt, cala droge nawijalam i prowadzilysmy interesujace rozmowy;-)

wczoraj myslalam, ze sie z niej posikam:
siedzimy u mamy, Wiktorek pyta mnie: ciociu, a gdzie macie TV?
ja: nie mamy
W: nie macie? gdzie macie?
ja: nie mamy, bo nie kupilismy
W: ( nie mogac zrozumiec) nie amcie???????
a JUlitka zirytowana: Ciocia Aldona-moja mama (pokazujac na mnie) nie am Tv ale ma komputer!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

kupilam niunce w Biedronce tego chomika z domkiem

jutro kolejny etap balaganu u nas


Pojechalismy po wkładki dla Mai a wrócilismy także z wkałdakami dla Adasia, Pani tylko na niego spojrzała, bez sciągania bucików i spodni to wiedział że ma isy i płaskostopie małe i koslawosc pięt..................... tylko kurka jak małemu wytłumaczyc jak zaczną przeszkadzac te wkładki............

po tym mozna poznac specjaliste. jedno spojrzenie i od razu wie, co jest

Co do mojej cory, Emilia nie jest niejadkiem...ona po prostu jest leniem!!!:wściekła/y:

wiesz, tak bylo z Julitka. jedzenie obok niej stalo i ja nie ruszalo, jak nie wlozylas do pyszczka, to mogla nie jesc. w przedszkolu podobniez zjada szybko, az jej sie uszy trzesa:cool2:

Witam i ja jestem ale nie popiszę bo znowu mam bóle głowy wrrrrrrrrrrrrrr

Nuska, chyab kiedys pisalals, ze to migernowe, tak? a moze bys jakies badania porobila?

ja dzis chyba upadłam na głowe tzn zwariowałam byłam dzis kupic sobie buty przymierzyłam chyba z 10 par i wszystkie mi sie nie podobały i wkońcu wziełam na 10cm cieniutkim obcasie:szok:nie wiem jak ja w tym będę chodzic :eek:

mnie teraz tez ciagnie do wysokich obcasow, a zawsze w "cichobiegach" uwielbialam chodzic.
przyzwyczaisz sie:tak::tak:

Młody zwykłe przeziębienie a Nelka zapalenie oskrzeli i zaś antybiotyk:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: - chce mi się wyć do ksieżyca.Dzieci się męczą , ja się męczę i wiecie co, niby się nie powinno mówić o pieniążkach w takich sytuacjach, ale 1000 zł wydane na lekarstwa dla dzieciaczków, w ciągu 2 miesięcy jest delikatną przesadą:sorry2: i wciska swoje "5 groszy" do trumny.
jestem przemęczona i nie będę Wam zanudzać.

kurcze, Gagulec, alez mi Was szkoda:-(:-(:-(:-(
a bierzecie cos an uodpornienie???????

Harsh ogolnie Amelka ma sie dobrze,ale moja siostra chyba nastawiona byla na ainne dziecko. Moze na model Mateusz,czyli spiace, nie placzace,a malutka malo spi, tzn. krotko, cyca szybko i lapczywie, przez co chyba nie najada sie. Pisliwa jest nieco.


ja sie napatrzylam na wiecznie spiacego Wiktora, to myslalam, ze u mnie ebdzie identycznie a tu mi sie trafil egzemplarz dla wytzrymalych:nerd:


Nie wiem czy Wam pisalam, jak Olo zobaczyl kilkudniowe niemowle i myslal, ze to lalka. Mala murzynka, naprawde slodka... Olo zawsze sie podobna lalka w przedszkolu bawi (karmi, ubiera i takie tam)..No i przyszla mama ze starsza siostra i tym noworodkiem na spotkanie srodowe (to sa 2 godziny zabaw z rodzicami) w przedszkolu..i Olo wyczail ta mala w nosidelku...
Ja patrze co on robi... A on sobie podszedl i palcem zaczal ja dzgac :P Mala zaczela plakac, a olo wielkie oczy...

dobre :-D:-D:-D:-D:-D:-D

Walsnie sie zbieramy do przedszkola,na szczescie wyszlo slonce,wiec milo bedzie maszerowac w nim :-D

tak pozno chodzicie?

Rodzice na weekedn przyjeżdzają..........jupi,,,,, a J w szkole..........

teraz macie chociaz okazje sie stesknic....i chyab jzu rozumiesz nas;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry