reklama

Wrześniówkowe mamy

cześć dziewczyny
Po takim wywoływaniu to wstyd się nie odezwać i nie skrobnąć choć zwykłego 'cześć":zawstydzona/y:
Młoda ma znowu zapalenie oskrzeli:wściekła/y:, Damian podziębiony :wściekła/y:ale siedzi w domku, wiec mam wrażenie, ze moje dni wyglądają w taki oto mniej więcej sposób: pobudka, lekarstwa maluchom, niania, praca, cycanie u niani, praca, do niani po mała, dom, lekarz, powrót do domu, inhalacje jednemu i drugiemu, kolacja, lekarstwa,kąpiel, usypianie i godz. 21 lulam i do około 1 nad ranem mam możliwość pospania bo w nocy Młody robi wędrówki wiec muszę go odstawiać co chwilę do łózka:szok:. Do tego dochodzą jeszcze wizyty w aptece plus laboratorium i pracownia rtg( no ta ostatnia dzisiaj z nelką). Poza tym w pracy saaaaaaaaaaaaajgon- koniec roku, nerwówka związana z wyborami, terminy inwestycji się kończą a wykonawcy lecą w kulki więc jest mnóstwo roboty. A mój M w świecie.........:-(
Justyna, zazdroszczę ogromnie takiego wypadu:zawstydzona/y:
Donkat, lodóweczka bardzo przyzwoita;-)
Monia, nie, ja nie grywam na necie bo najzwyczajniej nie mam kiedy:zawstydzona/y:
Agulka, szkoda czasu na dołowanie się:tak::tak:
Aneta, u nas wczoraj poprószyło a dzisiaj pogoda jaka lubię - czyli delikatny przymrozek, słoneczko i sucho. I ja równiez czekam na efekt twojego fryzjerskiego debiutu:-)
Teraz pozwólcie, ze czmychnę bo muszę chwile relaksu zażyć przy Housie:-)
Pozdrawiam. Buziaki.
 
reklama
cześć dziewczyny
Po takim wywoływaniu to wstyd się nie odezwać i nie skrobnąć choć zwykłego 'cześć":zawstydzona/y:
Młoda ma znowu zapalenie oskrzeli:wściekła/y:, Damian podziębiony :wściekła/y:ale siedzi w domku, wiec mam wrażenie, ze moje dni wyglądają w taki oto mniej więcej sposób: pobudka, lekarstwa maluchom, niania, praca, cycanie u niani, praca, do niani po mała, dom, lekarz, powrót do domu, inhalacje jednemu i drugiemu, kolacja, lekarstwa,kąpiel, usypianie i godz. 21 lulam i do około 1 nad ranem mam możliwość pospania bo w nocy Młody robi wędrówki wiec muszę go odstawiać co chwilę do łózka:szok:. Do tego dochodzą jeszcze wizyty w aptece plus laboratorium i pracownia rtg( no ta ostatnia dzisiaj z nelką). Poza tym w pracy saaaaaaaaaaaaajgon- koniec roku, nerwówka związana z wyborami, terminy inwestycji się kończą a wykonawcy lecą w kulki więc jest mnóstwo roboty. A mój M w świecie.........:-(
Justyna, zazdroszczę ogromnie takiego wypadu:zawstydzona/y:
Donkat, lodóweczka bardzo przyzwoita;-)
Monia, nie, ja nie grywam na necie bo najzwyczajniej nie mam kiedy:zawstydzona/y:
Agulka, szkoda czasu na dołowanie się:tak::tak:
Aneta, u nas wczoraj poprószyło a dzisiaj pogoda jaka lubię - czyli delikatny przymrozek, słoneczko i sucho. I ja równiez czekam na efekt twojego fryzjerskiego debiutu:-)
Teraz pozwólcie, ze czmychnę bo muszę chwile relaksu zażyć przy Housie:-)
Pozdrawiam. Buziaki.

Gagus to Ty dopiero jesteś SUPERKOBITA......................... i to bardzo dzielna

Aneta, Donus może i cos tam pamiętam ale dołuje mnie myśl, że człowiek się stara a i tak wezma kogoś juz ustawionego, a to to tylko proforma
 
Donkat ja to z kolei taki typ, że wogóle nie lubię prosić o pomoc:zawstydzona/y: i choćby miało mnie potem tydzień łupać w kręgosłupie to walcze sama jak nie ma M:zawstydzona/y:

ja wole sama, ale przy elektryce bez pomocy sie nie obeszlo. niektore wiercenia wiertarka tez byly dla mnie za trudne.
moj tesc jest abrdzo pomocny i nie odmowi, ale on jest taki bardzo niekontaktowy, ze jak nawet sie zgadza, to z taka mina i tonem, jakby mu sie krzywda dziala. mimo, ze wiem, ze tak nie ejst. dodatkowo on lubi zrobic raz i juz. a ja np. jak ustawialm meble, to jezdzialm nimi po calym pokoju w ta i w tamta, bo przymierzalam, gdzie by najlepiej bylo. wiedzialam wiec, ze po jednej zmianie mialby dosc,a co mowic kilka razy.coz tu duzo mowic, ze moj typ, nie ejgo na meza bralam:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

c
Młoda ma znowu zapalenie oskrzeli:wściekła/y:, Damian podziębiony :wściekła/y:

Gagulec, szok! coz to za wirus u Was siedzi!!!
 
Witam w tym szczególnym dniu:-)

Maja wypadała dbd, oczywiście ręce mi się trzęsły jak ją kamerowałam, :baffled: nawet J załapał się na przedstawienie a potem szybko jechalismy na autobus.
Dziecko szczęśliwe, bo jako jedyne miało oboje rodziców na widowni:rofl2: Za bardzo nie można było wchodzic, bo dzieci było bardzo duzo, no ale my dalismy radę wtopic się w tłum.
Super że wam się tak udało no a Maja pięknie wypadła
Nie chce mi się nic, sorki że nikomu nie odpisuję, ale ostatnio mam doła i lenia.

Buziole dla wszystkich.

Moniu dzięki za troskę jak na razie ok ale cichosza żeby nie zapeszyć
no to fajniutko
Justyna
wypad widzę że super widzę bo ogladałam fotki na NK a żebyś wiedział jaki mój Igor był zdziwiony jak zobaczył że wy w śniegu stoicie :))) szkoda tylko że z Anetą nie udało wam się spotkać a jest czego żałować bo Aneta w realu jest równie fajna jak na necie nie no może nawet bardziej hihihi
POTWIERDZAM w 100%
Aneta ale Was zasypało tyle śniegu u nas na razie czarno ale deszczowo brrrr
Donkat ja czekam na fotki po tym wielkim odświeżaniu bo coś mi świta że mieliście malowanie
Gagulec hop hop jak tam sobie radzisz sama na polu bitwy co z młodym badania porobione?
Iza Doti ,Gabids,Luandzia,Carioca, Asia KC,Asia powielam pytanie Moni : gdzie wy się podziewacie?
Harsh jak Olafek
Agulka nie łam się brakiem pracy teraz jest taki ciężki okres ale na wiosnę będzie lepiej ciesz się że dzieciaczki wreszcie zdrowe no i że masz taki piękny domek

witam wieczorowo


dziewczyny, co to paznokcie?:zawstydzona/y::rofl2:po tym 2tygodniowym szorowaniu z farb, moje zniknely:-(:-(:-(

niunka jeszcze nie moze zasnac. kreci sie i kreci, a potem rano ziewa i wstac nie chce:dry:
oj ja się juz denerwuje bo ostatnio położenie spac Mateusza to jedne wielkie nerwy:wściekła/y:jak zwykle jest modlitwa,czytanie ,buziak i kładziemy się spac ale moj syn jeszcze 2 godziny biega z góry na dół i albo pic,albo siku itd itp:wściekła/y:



no wlasnie Gagulec, co u Was?

Monia, a Mateuszek juz zdrowy?
zdrowy zdrowy odpukac narazie od ostatniego razu spokój ale podejrzewam ze bedzie miał to samo co ja i Ola czyli Astmę:-(


wstydze sie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:mialam czekac z ustawieniem na tescia, ale ...do 18 bym chyba jajo zniosla, wiec sprobowalam sama i nawet sama wlaczylam;-)



suuuper!:tak::tak:
:-)
 
Gagulec współczuje i jednocześnie Cię podziwiam, ze dajesz rade sama:tak: ja bym chyba siadła w koncie i płakala:zawstydzona/y::-(
Donkat dobrze, ze masz taką pomoc w teściu, a że nie znosi takiego latania z meblami w kółko to chyba jak każdy chłop;-):-D nie ważne jaki model;-)
Agulka trzeba wierzyć, ze się uda:tak: może akurat tym razem się uda;-)
Monia co Wy mnie tak reklamujecie dzisiaj:rofl2: ale dzięki miło słyszeć takie słowa;-)

Chyba i mnie coś zaczyna łamać:wściekła/y:z nosa mi cieknie i mi zimno i coś w gardle drapie:wściekła/y: a i zapomniałam Wam napisać, ze mi dziś telefon padł na amen tzn wyświetlacz:wściekła/y: i jeszcze m mnie opitolił, że dłużej mogłam wywijać mózgiem jaki chce nowy:confused: i teraz siedzę i szukam czegoś i kompletnie nie wiem na co się zdecydować:baffled: większośc modeli, które mi się podobają mają ekran dotykowy, a ja jakoś obawiam się tego ustrojstwa:confused:
 
Ostatnia edycja:
Gagulec współczuje i jednocześnie Cię podziwiam, ze dajesz rade sama:tak: ja bym chyba siadła w koncie i płakala:zawstydzona/y::-(
Donkat dobrze, ze masz taką pomoc w teściu, a że nie znosi takiego latania z meblami w kółko to chyba jak każdy chłop;-):-D nie ważne jaki model;-)
Agulka trzeba wierzyć, ze się uda:tak: może akurat tym razem się uda;-)
Monia co Wy mnie tak reklamujecie dzisiaj:rofl2: ale dzięki miło słyszeć takie słowa;-)
bo miałyśmy okazje poznac Cię osobiście
Chyba i mnie coś zaczyna łamać:wściekła/y:z nosa mi cieknie i mi zimno i coś w gardle drapie:wściekła/y: a i zapomniałam Wam napisać, ze mi dziś telefon padł na amen tzn wyświetlacz:wściekła/y: i jeszcze m mnie opitolił, że dłużej mogłam wywijać mózgiem jaki chce nowy:confused: i teraz siedzę i szukam czegoś i kompletnie nie wiem na co się zdecydować:baffled: większośc modeli, które mi się podobają mają ekran dotykowy, a ja jakoś obawiam się tego ustrojstwa:confused:
ja też za niedługo będę zmieniac telefon i też nie mam jakiegos konkretnego wybranego narazie obstawiam Nokie ale konkretnego modelu jeszcze nie mam.....
 
Przed 18 wrocilismy, S juz pojechal w trase. Czekam az szwagierka przyjedzie,bo miala mi fajki kupic,al enie wiem,czy kupi:baffled:
Donka(?) niby bylismy sami,ale tesciu byl przy nas w kazdej wolnej dla siebie chwili. Steskniony,ze szok. Niestety nie mozna z nim polatac po sklepach,bo wejdzie i juz by wyszedl. My mamy lodowke Gorenje,ale inna i musze powiedziec,ze faktycznie jest glosna. Od poczatku tak nie pracowala,ale mamy ja prawie 4 lata i pstryka,tak jakos strzela.

Gagulec jestes baba heros!

Monia a juz nie bylo akcji w zeszlym roku zMateuszem??

Aga u nas jest ogloszenie do skarbowki,ale chca kogos z doswiadczeniem, milion papierkow i zaswiadczen i chyba nie mam ochoty nawet skladac dok., bo nie mam tam nikogo znajomego.

Asia w szoku jestem z przedszkolem,a raczej ze zbiorka na zabawki. Myslalam,ze pieniadze z komitetu,czy czego takiego ida na wyposarzenie,a nie haloooo zrzutka na zabawki:szok:
 
Gagulec współczuje i jednocześnie Cię podziwiam, ze dajesz rade sama:tak: ja bym chyba siadła w koncie i płakala:zawstydzona/y::-(
Donkat dobrze, ze masz taką pomoc w teściu, a że nie znosi takiego latania z meblami w kółko to chyba jak każdy chłop;-):-D nie ważne jaki model;-)
Agulka trzeba wierzyć, ze się uda:tak: może akurat tym razem się uda;-)
Monia co Wy mnie tak reklamujecie dzisiaj:rofl2: ale dzięki miło słyszeć takie słowa;-)

Chyba i mnie coś zaczyna łamać:wściekła/y:z nosa mi cieknie i mi zimno i coś w gardle drapie:wściekła/y: a i zapomniałam Wam napisać, ze mi dziś telefon padł na amen tzn wyświetlacz:wściekła/y: i jeszcze m mnie opitolił, że dłużej mogłam wywijać mózgiem jaki chce nowy:confused: i teraz siedzę i szukam czegoś i kompletnie nie wiem na co się zdecydować:baffled: większośc modeli, które mi się podobają mają ekran dotykowy, a ja jakoś obawiam się tego ustrojstwa:confused:

ja ma dotykowy, fajny bajerek ale juz NIGDY więcej
 
reklama
no i własnie tego się obawiam, ze wezmę jakiś z dotykowym poczym po miesiącu będę płakać:dry:

Justyna co do skarbówki to nie jestem zorientowana, bo już kiedyś się tu pogubiłam, która ma jakie wykształcenie, ale napewno tam jest wymagane wyższe, a jesli nie masz to musisz iśc robić, no i bez pleców to nie ma sie co czarować, można zapomnieć:wściekła/y: no przynajmniej u nas:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry