Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wylizałam wrecz ten duży pokój i wreszcie zabrałam się za te pawlacze
wiedziałyście, ze mam kozaczki fajne na zimę i korzuszek;-)
bo ja zapomniałam i leżały w pawlaczu zakopane od paru lat
M miał 4 kursy do śmietnika z rzeczami które wywaliłam, a ja zyskałam mnóstwo przestrzeni do przechowywania
jutro ambitny plan sprzątania obejmuje sypialnie i Tuśki pokój, a na przyszły tydzień zostawiam łazienkę i przedpokój
Strasznie zacieszam że Donkat udało się jednak wyskoczyć do mamy
;-)
generalnie smiało moge steiwrdzić że jestem szczęśliwa że Lenka sie pojawiła w naszym zyciu))))))
suuper!
Donkat chciałabym Ci tyle napisać ale kurcze wszystko brzmi tak starsznie banalnie(((((((((((((((((((((((((((
A tak poza tym jak wróciłam z przedszkola około 9 to walnęłam się pod kołderke i niedawno mnie listonosz obudził:-)
tzn obrobiłam Tuśki pokój ale w między czasie robiłam łazanki i efekt taki, że sypialnia nie tknięta
pocieszam się tylko tym, że u młodej w pokoju nigdy tak czysto nie było
bo porządki objęły nawet zawartość szaf;-)
słyszałam, że są jakieś preparaty w syropkach łagodzące to swędzenie




Pisze tutaj poki mam na mysli,a moze by "usmiech paryza" tankowac na ich koszt?? Nie macie kasy w takiej sytuacji i juz!
No i tak jak w linku, oni nic nie chca, niczego nie potrzebuja- ale jezeli ktoras z Was jest w stanie oddac 1% podatku na Zosie wlasnie... lub na fundacje ja wspierajaca, byloby bardzo fajnie... Tym bardziej, ze czesto ludzie nie przykladaja zbytniej uwagi na to i wybieraja pierwsza lepsza organizacje....Ta dziewczynka ma teraz 7 miesiecy i to moze spotkac kazdego...Witajcie.
Na początek chcę Wam podziękować kochane z wszystkie słowa otuchy, oferty pomocy, modlitwę i wsparcie
Rozmawiałam z naszą doktor i się załamała bo jest gorzej niż myślałam. Jest to najzłośliwszy nowotwór, nazwy oczywiście zapomniałam bo strasznie dziwna. Wiadomo że żebko się mnoży to cholerstwo i jest już mocno zaawansowane. Główne ognisko w brzuchu, przerzut do szpiku, guz na główce i podejrzenie ogniska w wątrobie i na płucku (czekamy na wyniki). Zosia ma ok 20-30% na to że się uda. Przed tą rozmową byłam pozytywnie nastawiona ale to mnie zwaliło z nóg!!!!! Po chemii będzie miała krew jak nie krew, będą przetoczenia ale najgorsze że nie będzie miała odporności i zwykłe przeziębienie... Mogą się zdarzyć niewydolności narządów, krwotoki... Myślałam że padnę w tym gabinecie jak to usłyszałam, inaczej sobie wyobrażałam to wszystko!
2 dni dostawała chemię bardzo silną bo trzeba szybko działać, bałam się sama z Niunią zostać, ciągle myślałam o tych powikłaniach. Przez ten czas była podłączona do urządzenia które pokazywało ciśnienie i tętno, to mnie jeszcze bardziej przestraszyło bo inne dzieci tego nie miały. Jednak Zosia jest dzielna i dobrze na razie znosi tą chemię. Tylko raz wymiotowała i je minimalnie mniej. Dużo się smieje i bawi, wcale nie widać żeby była chora, ten jej uśmiech dodaje mi otuchy
Nie mam siły nadrabiać ostatnich dni, w każdym razie gratuluję wszelkich sukcesów Waszych maluszków i życzę wszystkim duuużo zdrówka i uśmiechu!!!