reklama

Wrześniówkowe mamy

Jestem, jestem i niestety jeszcze 2w1. Miałam kilka rzeczy do załatwienia i tak w piątek cały dzien nie było mnie w domku a wieczorkiem poszlismy ze znajomymi po raz ostatni do kina a poźniej na kolacje do knajpy. Wczoraj imieniny obu babć a dzisiaj przychodzi do nas brat M z żona i synkiem więc cos musze przygotować (i dlatego nie mam czasu nadrobic zaległości w czytaniu).
Rwa dokucza mi strasznie źle sypiam i zrobiłam sie bardziej powolna niż żółw. Bardzo bardzo chciałabym już urodzić (nawet dzisiaj w nocy). Brzuch tez mi juz znacznie opadł i zaczynają sie powoli takie bóle jak przed miesiączką. Może mały jednak będzie chciał wyjść trochę wczesniej?!? Nie obraziłabym się:-).

Harsh trzymam kciuki oby to bylo to :tak:. Może juz za kilka godzinke będziesz tuliła Olafka.

Ainaheled no to od jutra możesz rodzić :-):-):-). Ciekawe, która z nas urodzi pierwsza?
 
reklama
Uleeczka G R A T U L A C J E to wreszcie coś się ruszyło:-):-) bo już myślałam że czekacie na mnie tak do końca września żeby mi tu smutno na koniec samej nie było;-);-);-)
 
Uleeczka - gratulacje!!!
Harsh - powodzenia!

Mnie też w nocy obudził ból brzucha, taki miesiączkowy, ale nie miałam skurczy. Trwało to godzinę i przestało, może to nawet z ciążą nie miało nic wspolnego tylko brzuch mnie bolal po prostu..

Xeone - no rozumiem Cię świetnie, ja dziś w nocy też licyłam na to, e podjadę do szpitala, a tu nic z tego.
Agutka - wsystkiego najlepszego dla Twojej rocznej panienki!
Atruviell - po wczorajszej romantycznej nocce nic Cię nie bierze?
Izabelka - to napewno dobrze, że wyluzowałaś. Ja tak nie potrafię, z dnia na dień coraz bardziej pragnę urodzić.
 
Dziewczyny czy któraś z was ma kontakt z Maraniko bo ona coś długo się nie odzywa na sms-y też nie odpisuje. I tak jakoś ciągle się zastanawiam co u niej:confused:

Carioca zmienił się termin rozumiem że z Usg tak?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry