reklama

Wrześniówkowe mamy

Hej

Mnie coś dopadło.Wczoraj na wieczór ściskałam kibel , herbaty się napiłam i do łózka wcześniej sie położyłam, dziś rano spoko, ale jak przyjechałam i wypiłam herbatke rozgrzało mnie i powaliło, dopiero wstałam....... musze tabletke wziąć, trzęsiie mnie od środka, ręce ma jakby 100kg ważyły , ogólnie samopoczucie złe.

Donus co do wiatrów to u nas strasznie, dzieci dwie noce pod rząd spac nie mogły tak hulało.......... auto na drodze zostawilismy , bo w okół domu deski, palety i inne rzeczy latały. Dziś jest spokojniej.
Wczoraj przy takim wietrzysku maluchy z przedszkola poszły na spacerek......... ciekawe ile zdowych będzie po niedzili......... a może to zagrywka, by w ferie mało dzieci w przedszkolu było:wściekła/y:
 
reklama
Witam się i ja:-) u nas dziś piękna słoneczna pogoda:-) wywaliłam pościel i się wietrzy:tak: a pranko już się kręci:tak: młoda chyba już lepiej no przy najmniej bez temperatury od rana:sorry: ale boję się głośno o tym mówić żeby nie zapeszyć:sorry: pomyłabym okna bo się aż proszą ale moja gwiazda nie myśli o spaniu:no: a nie chcę żeby mi latała między nogami przy otwartych na oścież oknach:baffled:
 
A gdzie Wy się podziewacie?:baffled: młoda chyba wraca do świata żywych, zdrowych:-) dziś już gorączki ani śladu i nie spała:no: i jeszcze bryka uchachana:-D ach jak dobrze mieć spowrotem swoje dziecko;-):-) w końcu umyłam okno ale tylko w kuchni;-) bo to już było masakrycznie brudne:szok::zawstydzona/y:
 
jestem:-)wylicytowałam dla Oli sukienkę na bal i mam nadzieję ze do poniedziałku dojdzie bo we wtorek bal...........
Aneta dobrze że Tuśka wraca do zdrowia:tak::-)
idę położyc młodego spac ale wrócę;-)
 
Monia i jak tam Mati śpi? Moja wreszcie odpadła jakieś pół godziny temu:-) z jednej strony cieszę się, ze wreszcie wszystko wraca do normy a z drugiej fajnie tak było mieć 2 godziny w ciągu dnia dla smaej siebie bo była drzemka i po 19 już znów nie mieć dziecka:sorry: ale lepiej niech będzie zdrowa jak najdłużej:-)
Wiecie dopiero zauważyłam, że mi pękł 5tyś post:szok::-) kiedy ja tyle naklikałam:-D;-)
 
Ostatnia edycja:
ej ja już też mam 5500 tyś postów:szok:ale my gaduły jesteśmy:-Da z Agulki to dopiero gaduła.........
Mateusz śpi Ola też:-)u nas jak rano ich budzę do przedszkola o 7 rano to wieczorem obowiązkowo po wieczorynce do łóżek;-)
 
a co ja mam powiedziec................. może lepiej juz nie stukam w klawiaturę bo wyjdę na największą gadułę.

Wczoraj naplotłam 60warkoczyków Mai i dziś zrobiła furrorę w przedszkolu i na tańcach a dziś młodego opindoliłam i wyglada jak wojskowy
 
O Nusia witaj:-)
Agulka Ty gadułuj gadułuj i klikaj dalej;-) popatrz na mnie ile później zaczęłam a ile już nastukałam:szok::-D to chyba ja powinnam pójść na odwyk:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry