Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale się dzisiaj uśmiałam u tego dermatologa bo pani doktor zaczęła wymieniać żeby uważać z jedzeniem czekolady,orzechów,ryby itd tak wymienni i wymienia a młody podchodzi do jej biurka i pyta " pani doktol a kanapki będę mógł jeść.."
biedny się przeraził i myślał że już nic mu jeść nie wolno
Nie wiadomo co ma. Byłam z nim u dermatologa tak ok. roczku. Przepisała advantan. Kazała smarować policzki przez 3 tygodnie i przerwa 3 tygodnie i tak na przemian. Kilka miesięcy go tym smarowałam, ale nie zauważyłam, by mu to specjalnie pomogło. Tzn. gdy smarowałam przez te 3 tygodnie, to nawet było trochę lepiej, ale gdy przerywałam, wszystko wracało. Miałam też wykluczać stopniowo niektóre pokarmy. Zrobiłam tak, ale nie było poprawy. Nasza pediatra oceniła to jako okołomieszkowe zapalenie skóry (pojawiło mu się też na przedramionach i nad kolanami) i powiedziała, żebyśmy do dermatologa/alergologa poszli z nim po 3 urodzinach. Więc wypadałoby tak zrobić.
Donkat już podałam post wcześniej ;-)
Powracaja wspomnienia kiedy było nas tu duzo i dużo stukałysmy...................
Nie wiadomo co ma. Byłam z nim u dermatologa tak ok. roczku. Przepisała advantan. Kazała smarować policzki przez 3 tygodnie i przerwa 3 tygodnie i tak na przemian. Kilka miesięcy go tym smarowałam, ale nie zauważyłam, by mu to specjalnie pomogło. Tzn. gdy smarowałam przez te 3 tygodnie, to nawet było trochę lepiej, ale gdy przerywałam, wszystko wracało. Miałam też wykluczać stopniowo niektóre pokarmy. Zrobiłam tak, ale nie było poprawy. Nasza pediatra oceniła to jako okołomieszkowe zapalenie skóry (pojawiło mu się też na przedramionach i nad kolanami) i powiedziała, żebyśmy do dermatologa/alergologa poszli z nim po 3 urodzinach. Więc wypadałoby tak zrobić.
Ale się dzisiaj uśmiałam u tego dermatologa bo pani doktor zaczęła wymieniać żeby uważać z jedzeniem czekolady,orzechów,ryby itd tak wymienni i wymienia a młody podchodzi do jej biurka i pyta " pani doktol a kanapki będę mógł jeść.."
Biedny się przeraził i myślał że już nic mu jeść nie wolno