witam babeczki niedzielnie
u nas znow problem z uszami. tymi przebitymi. w piatek zmienilam sobie kolczyki. Julitka jak zobaczyla, to tez chciala. zdjelam jej wiec 1 kolczyka, nawet sie nie zoreintowala. jednka dziurka nie byla do konca wygojona. zakladalam nowego kolczyka, ale trudno mi bylo przebic sie na wylot, wiec mala juz zaczela plakac i byl strach i panika. jak zdejmowalam drugiego, to nie chcial zejsc, bo przyschla troszke ropa. tez nie byl do konca wygojony. juz nie mam sily. tyle czasu minelo przeciez. moze za pozno sie wzielam za to przekladanie? teraz stanelo an tym, ze mala nie ma zadnych koczykow, przemywam jje uszka i nie wiem, co bedzie dalej.
a moje bola znow jak cholera!
wczoraj wystalam sie ok.3godz przy kuchni robiac jedzonka na dzis i do mrozenia, wiec dzis mam wolne, bo obiadek juz gotowy.
kolejny raz stwierdzam, ze fajnie sobie ugotowac w sobote na niedziele i naprawde w neidziele odpoczywac
po obiadku bedizemy mieli gosci. fajnie, dzieci sie pobawia, my poplotkujemy...
nawet slonko u nas swieci
Obaj byli dzisiaj trudni do zniesienia, chyba z niewyspania, no i pogoda taka, że nie wiadomo co z nimi robić... Spacer był wyłącznie do marketu i z powrotem, a w domu wyłazili z siebie. Żeby ich czymś zająć kupiłam te pizzerki, co to je tak reklamują, no i na 15 minut zajęłam chłopaków "ozdabianiem" własnych pizzerek, które potem zjedli na kolację. Przyznam, że ciasto smaczne i sos daje radę. A do tego szybkie i proste w wykonaniu.
)
Julitka znow ma okres, ze nie cche wychodzic na dwor. w zeszlym roku jesienia tez tak bylo przez jakis czas, a potem minelo. na pewno jak spadnie snieg, to nie bedzie trzeba jej namawiac
Powinnam się uczyć, ale wieczór zleciał, a ja mam nie tknięte, a na jutro ma być :/ A ja robię wszystko byleby nie wziać sie do roboty.
Donkat - co za zabiegi pielęgnacyjne przechodzisz? Pewnie pisałaś, ale wiesz jak z moją obecnością na BB.
Carioca, duzo Ci jeszcze tch studiow zostalo?
wykupilam sobie na gruperze mikrodermabrazje i tez 3zabiegi pielegnacyjne na wlosy. na szczecie juz pokonczylam, bo co tydzien musialam kombinowac z przedszkolem, opieka dla niunki i zdazeniem an zabieg
Carioca - dzięki, dzięki, choć mam wrażenie, że odkąd wróciłam, większość wrześniówek się akurat czasowo wyprowadziła ;-)
Carioca, super, że prezenty masz już z głowy. Ja nadal głęboko w lesie. Nawet nie bardzo wiem od czego zacząć. Mam sporo osób do obdarowania, a budżet -niestety- mocno ograniczony.
!
to tylko takie wrazenie. niestety od dluzszego czasu, jak anm dzieciaki podorsly, sporo z nas pracuuje, to juz mniej czasu zostaje na BB i ta frekwencja jest rozna. a przed swietami tym bardziej. na pewno to nie ma zwiazku z Twoim powortoem Atru. widze ze nawet czesto teraz bywasz, fajowo
co do prezentow, t ja czesc juz mam w domu, druga czesc jest w drodze ( mam nadzieej) nie mam tylko prezentu dla Kamilka, ale caly czas czekam na link, bo mial mi podrzucic, a tak mu schodzi.
my z P w ramach prezentow urodzinowych (oboje w frudniu) i gwiazdki kupilismy TV
Milej niedzieli!!