reklama

Wrześniówkowe mamy

witam babeczki

widze, ze w swieta nikt nie mial czasu zajrzec

oj, zmeczylam sie siedzeniem i jedzeniem. dzis bym chetnie posiedziala na spokojnie w domu.
ogolnie bylo OK. oprocz tego, ze troche smutnawo, a po drugie jakies kwasy sie zacyznaja robic u P w rodzinie ze strony jego siostry. i to w stosunku do nas oczywiscie:cool:

Julitka dostala duzo prezentow i teraz musze powymyslac, gdzie te wszystkie jej graty upchnac

jak u Was?
 
reklama
Ojjj ciezko mi.... Objadlam sie,a od wczoraj kibelek byl moj tak przesadzilam:-D

Mateusz tez dostal mase prezentow, chyba jeszcze wiecej slodkosci. Niepocieszony,bo z listu do gwiazdora dostal tylko 1 kuferek agenta zlomka,a mialy byc jeszcze lego duplo z zygzakiem i atak pirani. Dostal za to 2 pudla zwyklych Lego z czego cieszyl sie tata,bo dla Mateusza sa za trudne.
Dzisiaj mam wolne ale bylysmy na 9 powazyc ciasto do zwrotu i wszystko wladowalysmy na auto do zabrania. Pospisywalysmy, policzylysmy i do domu. Ogarne troche chalupke i jedziemy do mamy. Mlody zostaje u dziadkow na wakacjach,bo zrobilam mu wolne od przedszkola.
 
Witam i ja:-) objadłam się okrutnie i chyba z 10kg mi przybyło:zawstydzona/y::szok::-D ale co tam raz na pół roku przysługuje;-) Tuśka też dostała mase prezentów ale chyba najbardziej zadowolona jest z maty z fisher prica;-) a wczoraj byliśmy na Zieleńcu poszaleć na sniegu:tak: bo u nas ani pół grama nie spadlo na Święta.
 
ja się nie przejadłam bo wcale jakoś dużo nie jadłam:dry:
dzieci prezentów dużo nie mieli z zabawek to tylko od nas Mateusz wózek z narzędziami i garaż dla autek a Ola kuchnię i zestaw koników a od babć dostali ubrania i słodycze.
dobrze że juz po świętach że można wrócic do normalności :tak:
 
dzis w pracy luzy.

rano oczywiscie z emocjami wspominalismy prackową wigilie. wrocilam do domu o 22.00:szok:P siedzial spokojnie w domu i czekal, a jak spytalam, czemu nie dzwonil za mna, to odpowiedzial: a coz mialem dzwonic, przeciez mowilas, ze pozno wrocisz:-D:-D

Dzisiaj mam wolne ale bylysmy na 9 powazyc ciasto do zwrotu i wszystko wladowalysmy na auto do zabrania. Pospisywalysmy, policzylysmy i do domu. Ogarne troche chalupke i jedziemy do mamy. Mlody zostaje u dziadkow na wakacjach,bo zrobilam mu wolne od przedszkola.

co robia z takim ciastem?

a ja dzis wlasnie zawiozlam niunke po 2tyg. przewry do przedszkola. przestraszylam sie , bo parking rano byl pusty, ale przedszkole czynne



Tuśka też dostała mase prezentów ale chyba najbardziej zadowolona jest z maty z fisher prica;-).

mata do tanczenia?
Julitka od jakiegos czasu mnie molestuje o mate do tanczenia

ja się nie przejadłam bo wcale jakoś dużo nie jadłam:dry:

Monia, przynajmnij Ty jestes madra:-)
 
To i ja się zamelduję, J pojechał własnie na druga zminę więc do 22 luz;-) dzieci oczywiście w domu, bo nieopłaca mi sie tylko młodego wozić a w ogóle dziś skończył antybiotyk więc do poniedziłku niech jeszcze posiedzi w domciu.
Zaproponowałam bratrowej by Lile przywiozła do na na 3 dni, bo by sama siedziała w domciu od 7-15 a tak dziewuszki się ucieszyły że spędzą ze soba troche czasu.

Ja w święta jak Monia nie obżarłam się , jadałam wszystko ale z umiarem, za to mój J nadganiał i dziś od 3 w nocy kibla nie opuszczał;-)

Dzieciaki słodkosci mają dośc do Wielkiejnocy........... szok ile tego było:eek: a moja mama jeszcze wczoraj ich futrowała:cool:

Z prezentów zadowoleni Adaś dostał to co chciała a Maja nie wiedziała co by chciała, ale była również zadowolona.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry