majandra
Mamusia Maciusia 17/08/07
Witam.
Donkat, jak dziś Julitka?
Muszę się pochwalić, że mój syn sam wszedł do kwiaciarni i kupił kwiaty dla mnie i dla babci na dzień kobiet - ja stałam na zewnątrz. Aż się popłakałam.
Dziś w końcu puściłam go do przedszkola w spodniach dresowych. A Wasze dzieciaki chodzą jeszcze w zimowych?
Donkat, jak dziś Julitka?
Muszę się pochwalić, że mój syn sam wszedł do kwiaciarni i kupił kwiaty dla mnie i dla babci na dzień kobiet - ja stałam na zewnątrz. Aż się popłakałam.
Dziś w końcu puściłam go do przedszkola w spodniach dresowych. A Wasze dzieciaki chodzą jeszcze w zimowych?
Wlasnie sasiada w worku wyniesli. Niecaly miesiac temu zmarla sasiadka co mieszkala nad nami,a dzisiaj sasiad z naprzeciwka. 


Justa się pracuje to sie ma;-)
a pozatym nosi kombinezon, ale taki cienki, bardzij przeciwietrzny, przeciwdeszczowy a pod spodem bluza i spodnie
;-)
i M musiał jechać po spódniczke