reklama

Wrześniówkowe mamy

Na Rewolucjach bylam w restauracji, ktora bierze od nas ciacho. Bylo bardzo fajnie. I smacznie. Kaczkowo,a nie przepadam. Ogolnie to zupelnie inaczej wyglada taki program od kuchni. Zgrane to takie sliczne i spontaniczne. Zobaczymy w pazdzierniku jak wyszlo.

no ale goscie byli juz na etapie finalnym, wiec skad wiesz, jak to wyglada od kuchni?

.
Znacie taki zabobon że jak się pęta przetnie między nóżkami to szybciej dziecko pójdzie. Właśnie wczoraj byli u nas moi pradziadkowie i powiedzieli żeby tak zrobić. My z siostrą żeby sprawić im przyjemność "przecięłyśmy" nożem te pęta i byłyśmy w szoku. Mała się puściła i poszła. Jak na zawołanie, jakby faktycznie coś ją wcześniej blokowało.
Tak sobie przypomniałam jaki Omar był słodki jak był taki mały:-) ... a teraz wyrósł...

Miłego dnia życzę

nie slyszalam o takim zabobonie.
ogolnie nie wierze, ale...

niedlugo bedziesz miala takie malenstwo swoje:-)

Majandra, Donkat - trochę kręci mnie urządzanie tarasów, tak w ramach dorobienia sobie myślę.

oj, a jak mnie kreci taka praca!!!!!



witam


"letniej" pogody ciąg dalszy...:crazy:

znow jestem troche "tzrasnieta" ale lepiej, niz wczoraj

jejku, zaczelam wczoraj robic dzem truskawkowy...pierwszy raz w zyciu!!!!! dodajecie jakies zelfixy, czy macie jakis inny spososb na dobre krzepniecie? ja mam dylemat, bo nie chce dawac ogromu cukru, zeby nie byl za slodki, ale boje, sie, ze bedzie za lejący...

nie mam grosza przy duszy.P w niedziele sie kapnal, ze nie wyplacilismy w weekend pieniedzy i nie mial co wziac w trase. na szczescie byla skarbonka Jultiki i sobie pozyczyl. ja naomiast nadal bez kasy jestem. koniecznie musze dzis jechac do bankomatu.och, u nas to stamndard, ze bankomat jest za daleko i nigdy po drodze:sorry2:
 
reklama
Donus u nas tez lato w pelni. Nawet wczoraj opalalam sie;-) Od kuchni w sensie,ze samo szykowanie, nagrywanie. Bylismy na 19.00 zaproszeni. Podana na kawke, ciacho, soki na 2 sali i czekalismy 1,5h zanim zaczeto nagrywanie. W miedzyczasie na sali z rewolucjami jeszcze konczyli wystroj. Wiec wszystko takie na wariata. Samej Geslerki bylo malo. Pokazywala sie tylko do krecenia. Cos mowila, przymilala sie z przyklejonym usmiechem. Za to wlascicielka cudna jak zawsze, usmiechnieta, rozmawiala z goscmi bez wzgledu na kamere.

Aaaa jeszcze dzem. Ja dzem robie tak... wrzucam owoce do garnka (truskawki, morele, wisnie, bez roznicy) podlewam ciut woda zeby sie nie przypalily. Czekam az zaczna puszczac sok, lekko sie rozgotuja. Wtedy cukier, jakis zelfix, dzemix, cukier zelujacy (jak juz kupisz to doczytaj,albo poczytaj w sklepei,bo sa rozne proporcje cukru w zaleznosci od produktu) i mieszam, mieszam, w sloiki i gorace na recznik do gory dupa i juz.
 
Ostatnia edycja:
Witam.
Czekałam dzis z Mają na wizytę u ortodonty 1,5 h a byłyśmy niecała minutę:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:.
Za dwa lata mamy sie przypomniec po aparat, bo takie kolejki:wściekła/y:. Jadę do Koszalina , tam na NFZ robią w tydzień

U nas pogoda w kratkę, zimno i to bardzo bo 12 stopni i silny wiatr wieje.

Monia a mi jeszcze nic nie zaproponowali do testowania:-(
Carioca gratki
Aneta jak zdrówko
Donus jak mała po wycieczce

uuu tyle czekania w sumie na nic oj jak ja tak nie lubię:wściekła/y:


fajne sa takie dni, prawda? ja uwielbiam:-)
czy ja wiem raz na jakis czas lubię ale nie za często ja ogólnie wolała bym aktywnie spędzac czas takie leniuchowanie mnie na dłuższą metę nudzi

Stretccom na tej stronie trzeba wypełniac ankiety jak Ci przyslą i jak Moani zakwalifikować się do testerów czyli przysyłają produkty do domu ( spora ilośc) i masz rozdac to znajomym i zebrac opinie na temat tych produktów, zostają one u Ciebie za free, Monai gdzies mc temu miała pianki i wafelki do testowania;-) Wsyzsttko jest za free
dokładnie:-)

Dobija mnie pogoda. A bylo znow tak ladnie... wieje i jakies 15stopni, popaduje,bleeee

Na Rewolucjach bylam w restauracji, ktora bierze od nas ciacho. Bylo bardzo fajnie. I smacznie. Kaczkowo,a nie przepadam. Ogolnie to zupelnie inaczej wyglada taki program od kuchni. Zgrane to takie sliczne i spontaniczne. Zobaczymy w pazdzierniku jak wyszlo.

Tak sobie mysle jak zlecial rok. Nie tak dawno zaprowadzalam mlodego do przedszkola 1 dzien,a w czwartek juz koniec i wakacje.
u nas też zimno bleeeeeee
fajnie pewnie na takich rewolucjach trzeba będzie koniecznie ten odcinek oglądac może gdzies tam ciebie w TV zobaczymy'
a ten rok to masakrycznie szybko zleciał też pamiętam początki roku jak zaprowadzaliśmy Olę a Mateusz kładł się pod przedszkolem bo on też tam chciał zostac a teraz Ola w czwartek ma zakończenie przedszkola i po wakacjach już do szkoły a wakacje szybko zlecą


Dzień dobry! W pracy ale z kawką :-)
Majandra, Donkat - trochę kręci mnie urządzanie tarasów, tak w ramach dorobienia sobie myślę. Ale generalnie bedę sie trzymać tej pracy którą mam, zresztą i tutaj będę projektować... broszury, ulotki i foldery :-)
Iza - ciekawe z tymi pętami. Ale ogólnie staram się nie poddawać zabobonom, ale czasem jednak nie sposob sie oprzec wrazeniu ze cos w nich jest.

Miłego dnia!
urządzanie tarasów -extra:-)
nie słyszałam o takim zabobonie:no:

no ale goscie byli juz na etapie finalnym, wiec skad wiesz, jak to wyglada od kuchni?



nie slyszalam o takim zabobonie.
ogolnie nie wierze, ale...

niedlugo bedziesz miala takie malenstwo swoje:-)



oj, a jak mnie kreci taka praca!!!!!



witam


"letniej" pogody ciąg dalszy...:crazy:

znow jestem troche "tzrasnieta" ale lepiej, niz wczoraj

jejku, zaczelam wczoraj robic dzem truskawkowy...pierwszy raz w zyciu!!!!! dodajecie jakies zelfixy, czy macie jakis inny spososb na dobre krzepniecie? ja mam dylemat, bo nie chce dawac ogromu cukru, zeby nie byl za slodki, ale boje, sie, ze bedzie za lejący...

nie mam grosza przy duszy.P w niedziele sie kapnal, ze nie wyplacilismy w weekend pieniedzy i nie mial co wziac w trase. na szczescie byla skarbonka Jultiki i sobie pozyczyl. ja naomiast nadal bez kasy jestem. koniecznie musze dzis jechac do bankomatu.och, u nas to stamndard, ze bankomat jest za daleko i nigdy po drodze:sorry2:
ja dżemów jeszcze nie robiłam więc nie pomogę:no:

witam i znikam zaprowadzic Olę do przedszkola.Może siądę jak wrócę bo pogoda dziś bardziej sprzyja siedzeniu w domu niż na dworze.
 
Justka, dzięki. jendak chyba kupie coz zelujacego, mimo ze to nie jest zdrowe, ale wczoraj gotowalam/smazylam te truskawki przez 2godzi chyba i soku duzo, a nie widze szansy na samoistne zageszczenie. dzis bede dalej smazyc.a chcialam, zeby bylo zdrowo...:sorry2:
 
Witam.
Byłam z Mają w poradni rehebilitacyjnej i wyszło, że jest mocno zagrożona lordozą lędźwiową i musimy juz działać z ćwiczeniami, dostalismy skierownie na rehabilitacje a tam terminy .................luty 2013r:szok::szok::szok:. Zdecydowałam się praywatnie, bo koszt maleńki , zaledwie 15zł za jedno zajęcie , a ma miec ich 10, więc 150z to nie majątek a dziecku pomogę, zaczynamy w poniedziałek:tak:

Donuś ja również dżemów nie robiłam jeszcze nigdy ale mam zamiar w tym roku, tylko niech truskawki jeszcze zejdą w dół, bo u nas 9zł/kg

POgoda byle jaka pada, wieje, świeci słońce i tak cały czas.
 
Witam.
Byłam z Mają w poradni rehebilitacyjnej i wyszło, że jest mocno zagrożona lordozą lędźwiową i musimy juz działać z ćwiczeniami, dostalismy skierownie na rehabilitacje a tam terminy .................luty 2013r:szok::szok::szok:. Zdecydowałam się praywatnie, bo koszt maleńki , zaledwie 15zł za jedno zajęcie , a ma miec ich 10, więc 150z to nie majątek a dziecku pomogę, zaczynamy w poniedziałek:tak:

Donuś ja również dżemów nie robiłam jeszcze nigdy ale mam zamiar w tym roku, tylko niech truskawki jeszcze zejdą w dół, bo u nas 9zł/kg

POgoda byle jaka pada, wieje, świeci słońce i tak cały czas.


ooo, dzialajcie, dzialajcie. im szybciej tym lepiej, a Maja jest zbyt piekna, zeby ja oszpecic;-)

pogoda u mnie taka sama:crazy:

kobietki, ze wstydem pytalam o te dzemy, bo bylam przekonana, ze tylko ja nie robilam:zawstydzona/y:ale widze, ze nie jestem sama:-D
 
Przed chwilką dzwonili ze szkoły, że Maja się źle czuje...... pojechałąm,przywiozłam, bladziutka, zmarnięta, a w domciu zwymiotowała.......... Pani wychowawczyni powiedziała, że Maja ma już wakacje i ma się zjawić na rozdaniu świadectw o 11 w piątek.
 
966 elementów około 3 dni dłubania;-)

scaled.php

scaled.php
 
reklama
Wow Agulka, puzle sa super. Ja uwielbiam układać ale 3D jeszcze nie miałam. Chyba sobie takie sprawię zanim nam się rodzinka powiększy bo później to raczej będzie ciężko.

Dżem a raczej konfitury będę w tym roku robić bez dodatków żelujących. Owoce i dużo cukru, najlepiej 1kg na 1 kg bo takie konfitury dodaję do herbaty lub do rody jako kompot. Poza tym z zeszłego roku mam sporo z żelfiksami i innymi sztucznościami.

Moi goście pojechali z mężulkiem na zakupy, mam chwilkę na odpoczynek i na zabawę z synkiem bo mi jego jednego zostawili :-D Teraz wziął wózek swoje siostrzyczki i lula dzidzię. Chcę mu kupić wózek z bobasem jak się nam dzidzia urodzi, żeby miał swoją. Mało to męska zabawka ale podobno pomaga zrozumieć starszakowi przyjście na świat rodzeństwa. Jak myślicie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry