donkat
Fanka BB :)
Na Rewolucjach bylam w restauracji, ktora bierze od nas ciacho. Bylo bardzo fajnie. I smacznie. Kaczkowo,a nie przepadam. Ogolnie to zupelnie inaczej wyglada taki program od kuchni. Zgrane to takie sliczne i spontaniczne. Zobaczymy w pazdzierniku jak wyszlo.
no ale goscie byli juz na etapie finalnym, wiec skad wiesz, jak to wyglada od kuchni?
.
Znacie taki zabobon że jak się pęta przetnie między nóżkami to szybciej dziecko pójdzie. Właśnie wczoraj byli u nas moi pradziadkowie i powiedzieli żeby tak zrobić. My z siostrą żeby sprawić im przyjemność "przecięłyśmy" nożem te pęta i byłyśmy w szoku. Mała się puściła i poszła. Jak na zawołanie, jakby faktycznie coś ją wcześniej blokowało.
Tak sobie przypomniałam jaki Omar był słodki jak był taki mały:-) ... a teraz wyrósł...
Miłego dnia życzę
nie slyszalam o takim zabobonie.
ogolnie nie wierze, ale...
niedlugo bedziesz miala takie malenstwo swoje:-)
Majandra, Donkat - trochę kręci mnie urządzanie tarasów, tak w ramach dorobienia sobie myślę.
oj, a jak mnie kreci taka praca!!!!!
witam
"letniej" pogody ciąg dalszy...

znow jestem troche "tzrasnieta" ale lepiej, niz wczoraj
jejku, zaczelam wczoraj robic dzem truskawkowy...pierwszy raz w zyciu!!!!! dodajecie jakies zelfixy, czy macie jakis inny spososb na dobre krzepniecie? ja mam dylemat, bo nie chce dawac ogromu cukru, zeby nie byl za slodki, ale boje, sie, ze bedzie za lejący...
nie mam grosza przy duszy.P w niedziele sie kapnal, ze nie wyplacilismy w weekend pieniedzy i nie mial co wziac w trase. na szczescie byla skarbonka Jultiki i sobie pozyczyl. ja naomiast nadal bez kasy jestem. koniecznie musze dzis jechac do bankomatu.och, u nas to stamndard, ze bankomat jest za daleko i nigdy po drodze





ale widze, ze nie jestem sama