reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Melduje się wywołana ;-) u nas wszystko ok, ale czasu i weny mi brak na pisanie:zawstydzona/y: ale regularnie podczytuje:tak:
Aneśka jak : nie palenie"?

Dzwoniłam do Koszalina i mamy wizytę na 4 lipca:szok::tak: szybciutko i bardzo wczesnie bo przed 8 juz musimy być, więc pobudka po 6 a dzieciom to sie nie spodoba:-D:-D:-D, ale jak będzie pogoda to o Mielno zahaczymy, by spojrzeć na morze i "oddechnąć" jodem:tak:
 
Witam z kawką
u nas pogoda no jaka ????hmmm za oknem niby słońce świeci ale jak wyszłam na dwór to brrrr zimno ale słyszałam że idą do nas upały więc czekam z utęsknieniem
Olusia ma dziś zakończenie przedszkola i wcale się nie cieszy że od jutra będzie miec wakacje bo szkoda jej że już nie będzie chodzic do przedszkola....
Agulka fajnie szybko udało CI się załatwic tą wizytę:tak:
Aneta super Ci idzie z tym niepaleniem oby tak dalej:-)
 
Witam.
Młody pokasłuje wrrrrrrrrrr tak dusząco z oskrzeli, u nas panuje jakiś wstrętny wirus, moja bratowa na antybiotyku i zapalenie krtani i to poważne

Mam dzieci 2 dzień w domu i już mam dosc, a jeszcze ponad 60 dni:crazy:
Witam z kawką
u nas pogoda no jaka ????hmmm za oknem niby słońce świeci ale jak wyszłam na dwór to brrrr zimno ale słyszałam że idą do nas upały więc czekam z utęsknieniem
Olusia ma dziś zakończenie przedszkola i wcale się nie cieszy że od jutra będzie miec wakacje bo szkoda jej że już nie będzie chodzic do przedszkola....
Agulka fajnie szybko udało CI się załatwic tą wizytę:tak:
Aneta super Ci idzie z tym niepaleniem oby tak dalej:-)
Monia to Ola już pierwszakiem będzie:tak:
Aneta oby tak dalej:tak: wytrwałości życzę

Majandra
a Ty chodzisz codziennie teraz na te 4 godziny? A od wrzesnia na cały etet będzie?
 
witam

jestem zalamana wynikiem wczorajszego meczu, ale... to nie ejst najwazniejsze.
bardziej zalamana jestem Julitka. wczoraj po 22,00 obudzila sie rozpalona i narzekała na gardlo. podalam leki, poszla spac. rano garlo czyste, ale mowila, ze ja boli. a dzis ta wycieczka!!!!! trudno, zaaplikowalam leki i zawiozlam. musiala zjesc w domu sniadanko i juz jedzac mowila, z eja brzuszek boli. stwierdzialm, ze to dlatego, ze nigdy nie jada tak wczesnie. zjadla troszczeczke tylko.
wyjechali o 8,00 a za 45min pani dzwonila do mnie, ze Julitka narzekała na brzuszek i ze zrobila rzadka kupke. mieli jej podac no-spe. martwie sie co to bedzie dalej. ten brzuszek to chyba z przezycia.
kurcze, pierwsza niunki wycieczka i takie niespodzianki!!!!!

ale jak będzie pogoda to o Mielno zahaczymy, by spojrzeć na morze i "oddechnąć" jodem:tak:

fajniutko:-)

Aguś dzielnie się trzymam także zgodnie z suwaczkie 18 dni dzisiaj;-)

trzymamy dalej kciuki!

Witam.
Młody pokasłuje wrrrrrrrrrr tak dusząco z oskrzeli, u nas panuje jakiś wstrętny wirus, moja bratowa na antybiotyku i zapalenie krtani i to poważne

Mam dzieci 2 dzień w domu i już mam dosc, a jeszcze ponad 60 dni:crazy:

zdrowka dla Adasia
 
reklama
witam wieczorkiem przy piwku i meczu trochę nie podoba mi się że Włochy wygrywają no ale cóż ktoś musi przegrac żeby ktoś wygrał
Agulka na zakończeniu popłakałam się jakos mi smutno się zrobiło jak dzieci śpiewały że żegnają przedszkole...ogólnie bardzo fajnie mieli to zorganizowane:tak:Ola dostała książkę i dyplomy i wcale nie była zadowolona bo ona nie chce wakacji..........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry