reklama

Wrześniówkowe mamy

kobietki, historyczny moment!! gotuje bigos!!!! po raz pierwszy w zyciu:zawstydzona/y::zawstydzona/y:wczoraj gotowalam kapuste, dzis bede smazyla miesko.

co u Was???
mniam i jak bigosik wyszedł pyszny?


obkupilam Julitke w rajstopki, legginsy...
jeszcze musze siebie zaopatrzec w bielizne
ja tez bym musiała i dzieci i siebie zaopatrzyc

Z dzieckiem u dentysty nigdy nie jest chyba lekko.


A mam jeszcze pytanie do odnośnie szczepionek... idziemy w czwartek. Jak wasze dzieciaczki reagowały po szczepieniu? Ja mam w planach od razu z przychodniu pojechać do selgrosa po HERO FACTORY (tym razem nie przekupstwo :-D) i nie wiem czy Omar będzie w stanie.
u nas akurat z dziecmi moimi jest u dentysty jest łatwo Ola juz była dużo razy a Mati miał 2 razy blombowane i ani razu nie płakał nie wyrywał się nawet za 2 razem sam szybko wskoczył na fotel;-)nie wiem od czego to zależy czy od podejścia dentystki czy od czegos innego:eek:
a jeśli chodzi o szczypienie to też u nas było bez płaczu
no i kieszonkowe Mati też ma a dostał też ostatnio od wójka 100zł i jak byliśmy w supermarkecie to wybrał sobie jakąś drogą zabawkę juz nie pamiętam jaką no i ja mu mówię ok weź sobie ale jak wrócimy do domu to ja wezmę za nią te 100zł bo ona gdzies tyle kosztowała no to Mati jednak zmienił zdanie i odłożył zabawkę spowrotem na półkę bo jak za jego pieniążki to nie chce:-D

Mateusz po szczepionce uryczany chcial jechac do domu. Reke trzymal tak,ze nie miescil sie w drzwi:-D
:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Dzięki dziewczyny. Obawiam się że Omar jak "prawdziwy facet" rozwyje mi się na całą przychodnię i zabawka będzie go zmotywuje do uspokojenia się :-D Co ciekawe powiem wam jeszcze że jak zadzwoniłam żeby sie umówić i powiedziałam że Omar ma dostać obie szczepionki domięśniowo to pielęgniarka stwierdziła o "A no tak... bo Omar miał drgawki gorączkowe". Nawet nie wiedziałam że i przez to nie może dostawać szczepionki doustnej. Oczywiście jak przypomniałam że jestem w ciąży to nawet bez dyskusji umówiła mnie na termin najbliższy a nie na godziny "otwarcia polio".

Swoją drogą Monia masz bardzo oszczędnego synka :-D dla siebie nie chce wydawać na byle co... oszczędza... zupełnie jak ja :-D:-D:-D
 
Iza co do szczepionki u Nas było bez komplikacji zastrzyk dzielnie bez żadnej łezki a później tez ok tylko trochę uważał bo wiadomo od ukłucia trochę rączka bolała ale zakupy spokojnie dacie radę.

Monia ale fajnie z tym kupowaniem :-)

Aga A te zajęcia karate to w przedszkolu są czy gdzieś młodego wozisz? bo u Nas sa w przedszkolu na sali w godzinach przedszkola ale u Was to chyba tak bardziej profesjonalnie bo u nas kimonek nie mają co mnie na razie cieszy z wiadomych powodów;-). Co do wydatków pojechaliśmy dzisiaj na basen i młody zapomniał okularów i oczywiście płacz co teraz no i musiałam kupić mu nowe w sklepiku przy basenie bo mi się go żal zrobiło:zawstydzona/y::sorry2: i teraz ma dwie pary okularów ale juz zapowiedziałam ze jak następnym razem zapomni to już będzie jego strata.

Donkat jak bigosik? mniam mniam moja mama miała ostatnio taki pyszny :-)

Justyna postanowiłam wczoraj nadrobić zaległości i obejrzałam M.Gessler w Gnieźnie ale rządziła a właścicielka jaka grzeczna . No i najważniejsze widziałam Ciebie jak wchodzisz z mężem :-) no i powiedz dobra ta kaczucha?????


Pozdrawiam
 
Witam.
Co do szczepienia to u nas nie było żadnej reakcji młodego przed ani po ukłuciu :no:
Iza co do szczepionki u Nas było bez komplikacji zastrzyk dzielnie bez żadnej łezki a później tez ok tylko trochę uważał bo wiadomo od ukłucia trochę rączka bolała ale zakupy spokojnie dacie radę.

Monia ale fajnie z tym kupowaniem :-)

Aga A te zajęcia karate to w przedszkolu są czy gdzieś młodego wozisz? bo u Nas sa w przedszkolu na sali w godzinach przedszkola ale u Was to chyba tak bardziej profesjonalnie bo u nas kimonek nie mają co mnie na razie cieszy z wiadomych powodów;-). Co do wydatków pojechaliśmy dzisiaj na basen i młody zapomniał okularów i oczywiście płacz co teraz no i musiałam kupić mu nowe w sklepiku przy basenie bo mi się go żal zrobiło:zawstydzona/y::sorry2: i teraz ma dwie pary okularów ale juz zapowiedziałam ze jak następnym razem zapomni to już będzie jego strata.

Donkat jak bigosik? mniam mniam moja mama miała ostatnio taki pyszny :-)

Justyna postanowiłam wczoraj nadrobić zaległości i obejrzałam M.Gessler w Gnieźnie ale rządziła a właścicielka jaka grzeczna . No i najważniejsze widziałam Ciebie jak wchodzisz z mężem :-) no i powiedz dobra ta kaczucha?????


Pozdrawiam

Nuśka tak, chodzimy "do miasta" na zajęcia Nowości - Szczecinecki Klub Karate Kyokushin ...... no i mamy zaprzysiężenie na szoguna 15 listopada, dobrze że zamówiłam te kimono, bo jeden z nielicznych.
Mam nadziję że zda ten egzamin, jednym z zaliczeń jest 10 przysiadów niby łatwizna, ale CAŁE stopy mają się nie odrywać od podłogi a przeważnie pięty przy ukucnięciu podnosza się do góry
byłby bez:tak: w przedszkolu mają miec dodatkowe zajęcia plastyczne i Adaś zosatał wytypowany, troche mi to nie odpowiada, bo maja być do 15:30 a w tym dniu Maja kończy o 11:25:crazy:
 
Ostatnia edycja:
witam

poczytalam wczensiej, mialam poodopwiadac na wszystkie posty, ale tak mnie zawalili robota, ze nie mialam czasu odpisac

bigosik sie udal. pyszniutki. jestem z siebie dumna!:-)

znow musze zaczac kontorlowac podjadanie, bo sie zaokraglam

puscilyscie totka wczoraj? ja tak, ale jeszcze nie mialam czasu sprawdzic

przepraszam, ale juz nie pamietam, co miala odpisac
 
Dobry wieczór mamuśki... ot i cały dzień zleciał nawet nie wiem kiedy.

U koleżanki w przedszkolu też było typowanie najlepszych na różne dodatkowe zajęcia. Lekko by mnie to zirytowało i pewnie bym powiedziała co o tym myślę. U nas zajęcia plastyczne mają praktycznie codziennie. Ciągle jakieś prace, jakieś nowe techniki poznają.
Właśnie wróciliśmy z małych zakupów. Omar już dziś jednak kupił swoje wymażone Hero Factory bo w pobliskim hipermarkecie było jeszcze taniej. Nagrałam filmik jak Omar liczy pieniążki i debatuje na temat tego zakupu. W kasie oczywiście płacił sam, przed kasą poprosił o swoje banknoty które trzymałam żeby nie zgubił :-D to było zabawne. Teraz oczywiście siedzi i układa.

Jutro zostaje ze mną w domu a po południu jedziemy autobusem do przychodni (wracamy na szczęście już samochodem).
 
Cześć :-)
i jak Donkat puściła lotto i się nie odzywa więc pewnie już na Karaibach :-p
Majandra ja też nie rozumiem o co chodzi z tym typowaniem u nas dzieci są jedynie "typowane" do zajęć z logopedą ale to wiadomo dlaczego
poza tym zajęcia plastyczne mają codziennie tj tak jak u Izy coś tam rysują ,wyklejają ,wycinają itd
Wczoraj trochę obkupiliśmy dziewczynki na zimę Zuzia dostała nową kurtkę ,polar ,rękawiczki i buty Helenka buty poza tym obie nowe pantofle do przedszkola oj sporo kosztują te moje córki:sorry:
Byliśmy też u mojej mamy na urodzinach
Muszę się pochwalić ,że Zuzka już coraz lepiej czyta tyle ,że przez to ,że dzień jest taki krótki na nic nie starcza czasu , wieczorem trudno coś zrobić bo już koncentracja nie ta więc praktycznie zostają weekendy
poza tym robi mi się zakwas na chleb i może przez weekend coś upiekę ...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Muszę się pochwalić ,że Zuzka już coraz lepiej czyta tyle ,że przez to ,że dzień jest taki krótki na nic nie starcza czasu , wieczorem trudno coś zrobić bo już koncentracja nie ta więc praktycznie zostają weekendy
Gratuluję. U nas też czasu na czytanie brak. Maciuś czyta krótkie wyrazy (do 3-4 liter). Jaką metodą uczysz?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry