reklama

Wrześniówkowe mamy

Dzień dobry
Dzięki dziewczyny. Ja postanowiłam sie nie stresować, żółtaczka sala przechodzi, a u nas nie jest aż tak wysoka żeby się martwić. Będę małą obserwować i kłaść przy oknie a dalej zobaczymy.

Miłego dnia życzę, już niedługo weekend.
Aha w sobotę będą niedrogie spodnie dresowe dla dzieci w lidlu. Za 2 pary 25 zł. Rozmiar do 116.
 
reklama
Witam i ja z kawką oczywiście;-) wczoraj z młoda poszalałyśmy na sankach i dobrze, ze się wybrałyśmy bo dziś już odwilż:crazy: trzymajcie kciuki za moja teściową dzisiaj. Jedzie do Wrocławia na biopsje, bo wykryto u niej guzki na tarczycy i przyznam, ze już sie boję:sorry:
Iza dzieki za info. Własnie patrzyłam na te spodnie, szkoda tylko, że do rozmiaru 116, bo ten opędze już do końca tym co mam, ale na 122 bym nie wzgardziła;-) trzymam kciukasy za maleńką, żeby wszystko szybciutko sie rozeszło i obyło bez żadnych niepotrzebnych "atrakcji"
 
witam u nas dalej pięknie biało dzieci moje korzystają ze śniegu wieczorem jak Mati wraca z przedszkola codziennie obowiązkowo. Prędzej nie chcę bo sami a tak we 2 +mama to raźniej;-)
Aneta trzymam kciuki za teściową:tak:
Iza fajne te spodenki w Lidlu może pojadę je oblukac;-)
w reserwed są też wyprzedaże kurtek zimowych i ta kurtka co mi się podobała na Mateusza była po 130zł to teraz jest po 60zł kupiłą bym na przyszłą zimę ale nie wiem ile urośnie i wogóle wiec chyba się wstrzymam i za rok kupię:tak:
moja mama znów ma problemy ze skaczącym ciśnieniem w niedziele źle się czuła cały dzień miała wysokie ciśnienie z kościoła jakas pani ją przyprowadziła a wieczorem pojechała z bratem na pogotowie musiała już mocno źle się czuć skoro sama zadzwoniła do brata że chce jechac na pogotowie:-(wczoraj była u lekarza i ma porobic badania i do laryngologa iśc sprawdzic czy to nie wina uszkodzonego błędnika a tabletek na to żadnych nie dostaje tylko na ciśnienie
dziewczyny co kupujecie na dzień babci i dziadka?
 
O Monia to zdrówka dla mamy zyczę:tak: a co do dnia babci i dziadka to jeszcze nie myslałam:sorry: młoda napewno zrobi laurki, a ja tak myslę, że widziałam na deptaku na straganiku ładne kubeczki z napisami typu kubek super babci, to chyba podejde tam i zakupie;-)
 
Izka Mateusz w 2 lub 3 dobie dostal zoltaczke,ale wypisali nas wtedy do domu i nawet nic nie kazali robic.

Mlody siedzi od pol godziny w gaciach i tak zdrowieje:wściekła/y: wydaje dzis dziada do dziadkow i bede miala przeszlo 2 tygodnie blogiej ciszy...tyle,ze za jakies 2 dni juz bede tesknila:-D

Dla babc i dziadkow pewnie na czekoladkach sie skonczy i moze namowie mlodego na jakies laurki
 
Anetka, za tesciowa trzymam kciuki. A spodenki na 116 to akurat dla mnie na teraz. Omar ostatnio strasznie znasza spodnie i te jego już się nie nadają. U nas z Lidlem taki problem że trzeba tam jechać na otwarcie bo wszystko ekspresem wykupują.
Monia, zdrówka dla mamy. A do reserved chętnie bym sie wybrała bo sama chcę kupić kurtkę Omarowi. Niestety teraz nie mam jak pojechać.
My dla dziadków pewnie też jakies slodycze kupimy. Omara do laurek trudno zaciągnąć. Za to w przedszkolu szykują przedstawienie. Codziennie przychodzi z nową rolą. Tym razem ma aż 3 krótkie teksty, plus nauczył sie jeszcze role kolegów :szok:
Justyś, zazdroszczę... chętnie tez bym Omara sprzedała bo nie wyrabiam z nim. Teraz jak jest mała musimy mu pokazać że wiele się nie zmieniło i ma nas jak wcześniej. Dlatego wczoraj z małą na ramieniu lub przy cycku siedziałam z nim na dywanie i lego układaliśmy. (Adam w tym czasie odsypiał)
 
Witam kobietki!!

Wczoraj miałam urlop. Pozałatwiałam sprawy, a co najważniejsze, to zrobiłam w końcu badanie obwodu siatkówki. Oj, nie lubię uczucia rozszerzonej źrenicy. Kilka godzin mi sie utrzymywały w takim stanie.
Całkiem przypadkiem kupiłam Julitce sukienkę księżniczki w ciuchach na choinkę przedszkolną. Cieszę się, bo mam juz problem z głowy.
Ale się wczoraj nachodziłam pieszo! fajnie, bo wiecznie samochodem, a ja wcześniej niezły piechur byłam.

. Swoje musze myc praktycznie codziennie i suszyc na szczotce zeby jakos wygladaly. Pod koniec dnia juz sa oklaple. Chce sobie zakreci na duzych walkach, w zasadzie chodzi mi o to zeby byly podniesione od skory i nie proste. Oto cale moje wymagania. Mam nadzieje,ze nie bede miala pudla na glowie:-D


QUOTE]

Justka, taka delikatna trwała moze Ci pomóc w codziennym układaniu włosów.
Ja jestem wielkim leniem, jeśli chodzi o fryzowanie się i teraz mma idealna fryzurę. Wiecie co ja z nimi robie?: umyję, rozczeszę i zostawiam wo samoczynnego wyschnięcia, a często też kładę się z wilgotnymi spać i wtedy są jeszce ładniejsze:-)





trzymajcie kciuki za moja teściową dzisiaj. Jedzie do Wrocławia na biopsje, bo wykryto u niej guzki na tarczycy i przyznam, ze już sie boję:sorry:

:tak::tak::tak:

moja mama znów ma problemy ze skaczącym ciśnieniem w niedziele źle się czuła cały dzień miała wysokie ciśnienie z kościoła jakas pani ją przyprowadziła a wieczorem pojechała z bratem na pogotowie musiała już mocno źle się czuć skoro sama zadzwoniła do brata że chce jechac na pogotowie:-(wczoraj była u lekarza i ma porobic badania i do laryngologa iśc sprawdzic czy to nie wina uszkodzonego błędnika a tabletek na to żadnych nie dostaje tylko na ciśnienie
dziewczyny co kupujecie na dzień babci i dziadka?

zdrówka dla mamy? jak się czuje?

Właśnie zaczynam myśleć o dniu babci..., ale jeszcze pomysłu nie mam

Mlody siedzi od pol godziny w gaciach i tak zdrowieje:wściekła/y: wydaje dzis dziada do dziadkow i bede miala przeszlo 2 tygodnie blogiej ciszy...tyle,ze za jakies 2 dni juz bede tesknila:-D

i/QUOTE]

czemu aż na 2 tygodnie???

Iza, naświetlanie małej przy oknie kojarzy mi się z "Moralnością Pani Dulskiej", jak uskuteczniali spacery po pokoju przy otwartym oknie;-):-D
 
Iza, naświetlanie małej przy oknie kojarzy mi się z "Moralnością Pani Dulskiej", jak uskuteczniali spacery po pokoju przy otwartym oknie;-):-D


Hehe, na szczęście ja nie mam takich skojarzeń. Mała dziś już mniej żółta albo tylko mi sie tak wydaje.

Słuchajcie mam do was pytanie. Z tego co pamiętam to już kiedyś rozmawiałyśmy o tym, ale zastanawiam się co jest lepsze: wysłać 6-cio latka do szkoły czy poczekać aż będzie miał 7 lat. Ciągle myślałam że pójdzie do zerówki w szkole lub zostanie w przedszkolu ale teraz mnie coś wzięło. Od przyszłego roku będzie obowiązek posyłania 6-cio latków do szkoly więc z naszymi 7-mio latkami pójdą wszystkie 6-ciolatki. Będzie ich bardzo dużo w szkołach. Czy szkoły i nauczyciele udźwignął taka ilość. Czy może lepiej będzie wysłac dzieciaka wcześniej? Obserwując Omara to myślę że sobie poradzi bo liczenie ma w paluszku (dodawanie i odejmowanie dużych liczb, zaczął nawet mnożyć:szok: ) czytać a właściwie składać literki też zaczął. Słucha i rozumie polecenia, wykonuje je, jest bystry - tak mówią panie w przedszkolu.
I jeszcze jedno pytanie. Może się orientujecie czy z 5-ciolatków można posłać dziecko od razu do szkoły?
 
reklama
Iza, nie za bardzo Ci pomogę, bo ja ciągle nie mogę sie rozeznać w tym zamieszaniu zerówkowo-szkolnym, a tym bardziej, że mnie zależy na jak nadłuższym przedszkolu;-).
z tego co wiem z rozmów z kuzynką-psycholog i pedagog to umiejętność liczenia, pisania, czytania nie jest najważniejszym czynnikiem wskazującym gotowośc dziecka do pójścia do szkoły. Ważna jest jeszcze jego "dojrzałość", rozwój społeczny. warto przed podjęciem takiej decyzji udać sie na spotkanie z pedagogiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry