Atru-trudno powiedzieć od kiedy ma to zapalenie, zobaczymy co będzie jak skończymy brać antybiotyk, na razie nie zaobserwowałam jakiejś ogromnej poprawy ale muszę przyznać, że bywają już momenty (czasem dłuższe czasem krótsze) kiedy mój synek potrafi sam się sobą zająć nie płacząc. Nie wiem czy to fakt, że jest coraz starszy, czy rzeczywiście kuracja pomaga. A Twój Tymek jaki bierze antybiotyk? Jak długo już?
Aneczka-u mnie ten sam problem. Na początku kładałam Olafka do łożeczka, ale po kolejnej nieprzespanej nocce stwierdziłam, że biorę go do łóżka i tak jest do dziś. Też kupiłam karuzelkę, ale na razie jeszcze nie jest nią na tyle zainteresowany, by polubić swoje łóżeczko i spanie w nim.
hruda-jeśli chodzi o badanie moczu, to ja nie użyłam woreczka. Chyba jak większość chłopców przy zmianie pieluszki, w momencie jak poczuje troszkę chłodu sam puszcza fontannę. Przystawiłam pojemnik na mocz i po wszystkim. Czekanie trwało może z 2 min.:-)
Majandra-mój mały za to uśmiecha się prawie do wszystkich, co czasem mnie denerwuje, bo chyba jestem trochę zazdrosna;-)

Na całe szczęście ze mną "rozmawia" najwięcej:-)