reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witajcie!
Przyleciałam się przywitać i zameldować że jestem jeszcze na tym świecie ;-)
U nas wszystko w miarę się toczy ale od poniedziałku znów jestem sama na etacie całodobowym z moimi urwisami.
Przepraszam że nie odpisuję Wam ale nie daję rady nadrobić wszystkiego co piszecie!
Tęsknię za Wami!
 
No, standardowy jest trochę za duży ;-)
Jak wyprodukują takie małe to napewno kupi. Jak narazie Oskar ma obiecany kask na narty :-) Zaczynamy za jakieś trzy lata, oczywiście jeśli potomstwo się nie zbuntuje.
Potomstwo??? a masz wiecej dzieciaczkow? sorki ze sie pytam ale nie widze suwaczka innych pociech...
My tez palnujemy rodzinne nart-owanie za jakis czas ale mnie przydalby sie dobry nauczyciel, bo narty mialam raz w zyciu i nie za dobrze to sie skonczylo:baffled:...wiec moze przybedziem do Bielska...:-):rofl2:?
 
ale naprodukowałuście jak tak dalej pójdzie to nienadąże
a w pracy nie mam neta, tzn jest ale poblokowany
padam na twarz jestem taka skonana i jeszcze tećwiczonka przedemną ale mi się nie chce
pomalowałam drzewka disiaj w sadzie jka ekstra wyglądają i zastanawiam się czy nie zaliczyć tego na poczet 6 weidera, heheeh bo nie mam ochoty na machanie syrkami
u Szyma nocuje dziś moja bratanica (6 lat) szok bo ona u nikogo nie chce spac ale śpią oboje w moim łózku B musi poroznosić towarzycho po pokojach
B był z małą na szczepieniu i jedno mnie martwi przez miesiąc przybrała tylko 400g i waży 7600 a co lepsze wygląda na cięższą i nie wiem co o tym myśleć
dobra spadam spać może jutro coś więcej popisze
 
Hruda podaje syropek Calpol, ale mieszkam w Irlandii. W kazdym razie jest to przeciwbolowy syropek i jak widze, ze Niuni cos sie zaczyna z zabkami, to podaje jej i po 20 minutach bol mija.
A czerwone policzki sa objawem ZABKOWANIA!Niestety puchna i robia sie czerwone.Nie zawsze dzidzius marudzi przy tym, ale moja prawie zawsze.
 
No co jest dziewczyny????????? To nie BB-holizm tylko BB-agonia! :crazy:Prawie 11.oo i od 23 ani jedego poscika? Posplyscie przynajmniej czy wrecz odwrotnie:baffled:?
Ja od 2.30 nie spie bo moj szanowny krolewicz postanowil cwiczyc sile swego glosu...moze pare razy przysnelam ale co rusz budzil mnie ten pisk...a rano myslalam ze wyjde z siebie..tj wyjde z domu aby przez moment kontemplowac blogoslawienstwo ciszy!!! A maly Pavarotti zasnal wlasnie wtedy kiedy poddalam sie i pozegnalam slodkie wyrko brrrr...
Dzieki Larcia za info, ja mam Bobodenta ale on g...daje:no:
Majandra - winszuje pierworodnemu zabala..i zazdroszcze ze przeszliscie to bezbolesnie* no i ze masz/macie to juz za soba...ja wypatruje bialej kreseczki w dziaselkach ale... nic!:-(
 
a ja nie szukam ząbka bo po co jak będzie to będzie a zresztą niech wujek znajdzie (mój brat czesto przebywa u mamy gdzie wiki jest jak z B jesteśmy w pracy) to zapłaci ząbkowe hehehe taki zwyczaj w rodzince

a ja padam na cyce właśnie sie zbieram z 3 dzieci na spacer i odac bratu córkę i chyba zostawie tam szyma i wróce posprzatac w domku no i może się zdrzemne
B mówi że jak wróci z pracy o 23 to mam byc wypoczeta i chetna ale nie wiem czy dam rade
no i wczoraj zrobiłam tą 6 ale nie wiem jak pewnie byle jak bo prawie spałam i machałam nogami
 
reklama
Hruda, no ja zapraszam do Bielska! Przepiękne miejsce! Jakaś kolacyjka gwarantowana. A jeżeli chodzi o narty to mój kuzyn uczy na przyjemnej góreczce w Wiśle - w tej chwili to jedna z niewielu w regionie gdzie są przyzwoite warunki śniegowe, nie ma tłumów i są warunki do nauki (nie jest za duża). Ja jednak namawiam na deseczkę oczywiście;-);-)To też instruktor gwarantowany ;-):tak:, na tej samej górce.

A co do potomstwa, to Oskarek jest mój jedyny jak narazie. Ale jak już jestem po operacji to pracujemy nad tym żeby to zmienić :laugh2:

Oskar też wydaje piski i wrzaski, chyba więc będzie tych zębów więcej. Jego ulubioną porą na piszczenie jest 3 nad ranem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry