Czesc dziewczyny, rozmawialam wczoraj z
Maraniko i niestety
Tymon podłapal zapalenie oskrzeli i pluc :-(, są w szpitalu w Gdyni. Sa tam dosc ciezkie warunki i Maraniko martwi sie bo Tymek nie moze tam za bardzo spac, sama zreszta nie. Najgorsze jest to, ze nie moze wyciagnac informacji jaki antybiotyk Tymon dostaje

Oby Tymon wyzdrowial jak najszybciej.
Trzymamy za nich kciuki.
Nuska - na szczescie nie ma mnie w Trojmiescie, a co do probiotykow to podaje LacidoBaby - to jest probiotyk z prebiotykami, skomponowane specjalnie dla maluszkow i mogą go brac dzieci ze skaza bialkowa. Ale podaje mu co 2-3 dni. Ma waniliowy smak i Staskowi bardzo smakuje. Faktycznie znowu wczoraj jak sie rozpisalas to dziewczyny posnęły

Przykro mi z powodu kotka, a jak się wabił?
Tygrysku - wiesz, ze Cie uwielbiam? Ale wczoraj z niewyspania takiego kalafiora wstawilas, ze sie troche uchichrałam :-) Nie gniewaj się, to z powodu "sfuj". Ja tez sadzę byki, tu nie forum profesjonalne i nie mam zamairu sprawdzac bledy ortograficzne, ale to było wręcz rozkoszne

Hruda - czy siuski Staska jadą na posiew? Mnie sie nie udalo pobrac czystego moczu na posiew, musial miec pobierany przez cewnikowanie, ale nie polecam bo musialam podjechac na to do szpitala. Ale polecam tak: umyc cymesiarnię pod biezacą wodą, jesli podrafisz mu napletek odciagnac to umyc mu i tam pod skorką, posadzic na foczce do kąpieli na blacie kuchennym, polac siusiaka rywanolem, trzymac w reku kubeczek jałowy do posiewu i czekać
Luandzia - chyba Twoja mała jest "najwyższa" z wrzesniowego towarzystwa.
Martha - wstawaj i do kompa, swoje trzeba odrobic na forumie :-)
Atru - tak, te listy od matek sa najlepsze, ale masz racje, dla mnie na poczatku to byla najbardziej przystepna wiedza. Jest jeszcze nastepna ksiazka "drugi i trzeci rok zycia dziecka" i mimowszystko chyba sobie kupię. Zycze udanego meczu i zwyciestwa Twojej druzynie (a jak sie nazywa Twoja druzyna?)
Doti - fajne takie krzeselko. Super ze masz zakup z glowy, domyślne masz kolezanki. Ja tez musze kupic juz krzeselko Staskowi. Ale masz fajnie, czas na ksiazke - luksusy! Chociaz i ja nie powiem, bo tata tak mi pomaga w opiece nad Staskiem ze ostatnio nadrabiam zaległości filmowe (siostrzeniec mi sciaga filmidła z netu).
Asia - witaj nam spowrotem, córo marnotrawna. Rozumiem, ze masz meza ktory pracuje za granica? Maz przyjedzie na swieta czy Wy jedziecie do niego?