reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
No i mam nowe, ale takie se...

Dzisiaj chciałam posiedzieć na babskiej "imprezie" ale z braku męża w obwodzie musiałam iść z małym. Niestety mały nie wykazał zrozumienia dla potrzeb matki i zamiast spać tak jak zwykle o tej porze, to zaczął głośno protestować przeciwko brakowi swojego łóżeczka...:-( No i musiałam szybko wracać do domku. W domku dziecko zasnęło w ciągu 20 sekund.

Kurka wodna, mąż mnie tu podczytuje i się peszę :baffled: Mąż przestań!
 
no toco wami Marianny me?
Asiek - ale afera...ale moj raz spadl na "pysk" i nic potem nie bylo...wiec badz dobrej mysli
ejjj kobitki...noc sie dopiero zaczyna!
 
ja już odpadam, taka ze mnie Marianna. Ciekawe, jaką noc mi zafunduje maleństwo - poszedł spać nie wykąpany i nie zatankowany jak zwykle, i nawet nie przebrany - tylko w rajtkach i body. Nie miałam sumienia go jeszcze przebierać bo już padał na twarz po moim powrocie z imprezy. Takiego zmęczonego go jeszcze nie widziałam.
 
Larcia- nie sama, nie sama:-D...wsytd ale sie przyznam...ze mnie wzielo po tych babskich kieliszkach z przeyjaciolka...jakos tak nostalgicznie....albo moze tesknioco- erotycznie za NIM!!!:-)ach te dziady...fajnie jak sa!:tak:
...i tak jakos mnie wzielo po tym poscie AsiKC na zamknietym...tez czasem mialam takie odczucia, wrazenia...
 
reklama
przynioslam piwko

karmi_poema_di_caffe_m.jpg


i ciasto

sernik.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry