reklama

Wrześniówkowe mamy

eee moge sie i TU uzewnetrznic, a co? WWS to znaczy WstretnaWyrachowana...Uwaga!!! Suka! wg mojego skromnego kodeksu zachowan:zawstydzona/y: czyli Zołza krotko mowiac!...bo patrzac wstecz to jakos dziewnym trafem dzialalo...w kontaktach skojarzonych!;-) aaaale pierdziele 3 po 3...ale bym sie z Wami spotkala i poplotkowala!!!:-):-):-)
 
reklama
Aneczka- powinnam jak Ty...przynac ze byly spartolone...gdyby moj szanowny J tu zajrzal kiedy przypadkiem...helooo? :baffled:...ale snilo mi sie za moj skromny Eks ( bo z podstawowki) dziekowal mi ze jestem wielkim wspomnieniem jego zycia...ach!
 
Moje kocahne Iryski!!!! ale tylko whiskey? nie ma inaczej w Iralndiii kochane jak nie whiskey!...ale powaznie to bedzie wtopa...bo moj J mnie i S zostawi na pare dni TAM i wybywa do Belfastu( sprawy sluzbowe) i ja bede sama, samiusienka, bez auta;-)...w tym wiekim domu...BA! w tym wiekim lozku przez te pare dni...masakra jakas!
 
Ah uciekam :/ M powrocil z zapasem, ale i tak chyba spac pojde, zmeczylam sie nawet nie wiem czym...(gotowaniem,praniem,sprzataniem,dzieckiem,eee?). Dobrej nocki Wam zycze i upojnych snow specjalnie dla Ciebie hruda!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry