Oj, jakby ktoś mnie oceniał na podstawie siniaków Kuby zwłaszcza po ostatnim intensywnym lecie, to już dawno siedziałabym w pierdlu bez praw rodzicielskich;-)
A ludzie widzą problem tam gdzie go nie ma, a jak gdzieś się znajdzie dziecko maltretowane na prawdę, to wszyscy udają, że nie widzą. At, polskie charakterki...
A ludzie widzą problem tam gdzie go nie ma, a jak gdzieś się znajdzie dziecko maltretowane na prawdę, to wszyscy udają, że nie widzą. At, polskie charakterki...

:-(, a Tymo ma problemy skórne. Spodziewają się wizyty lekarskiej i jest nadzieja, że wreszcie doktor coś wymyśli skutecznego. Jak tylko wydobrzeją, to zajrzą na forum. Tęsknią i pozdrawiają!



