Witam Forumeczki
Wczoraj byłam na wizycie i jak się okazało...pojawiły się problemy z moją szyjką....w ciągu miesiąca skróciła sie z 35mm na 25mm....ginek mi powiedział ,że teraz najwazniejsze jest to aby dotrwała do końca stycznia...wtedy będzie to 36 tydzień i ciąża jest uznana za donoszoną....muszę na Siebie uważać, nic nie nosić, dźwigać itp....dużo odpoczywać, lezeć ale starać się funkcjonować normalnie...
Kolejna wizytę mam na 19 stycznia i mam nadzieje ,że wszystko będzie dobrze
Czy któraś z Was miała podobny problem ??
Proszę o rady