Kochane dziewczyny dziękuje za wsparcie. Próbowałam się popytac wsrod znajomych czy ktos cos wie gdzie w razie czego szukac pomocy i jakie są rokowania. W internacie znalazłam jakiegos lekarza, który podobno odpowiada w internecie na rózne takie watpliwosci, on mi odpisał ze narazie musze czekac a dopiero po porodzie mozna łatwiej i dokładniejj okreslic co dalej robić. Czytałam tez ze juz w zyciu płodowym robia odbarczanie czyli sciaganie tego moczu od malenstwa ale to chyba w pozniejszym czasie i to i tak musez miec skierowanie od lekarza. Poczekam te trzy tygodnie do kolejnej wizyty i zobacze co sie dalej dzieje. O innym ginekologu oczywiscie tez mysle, ale poczekam jeszcze te trzy tygodnie modląc sie oczywiscie o cud, ze wszystko sie ułoży. Wy tez dzieczyny sie trzymajcie i cieszcie sie każdą udaną wizytą, naprawde czesto tak trudno to docenić.
