Hej, jesteśmy po badaniach. Posiew: enterococcus faecalis (5x10 do7) grzyby Candida nie stwierdzono. Badania krwi: fsh: 2,36; lh: 2,19; testosteron: 544,6. Zrobił rownież ponowne badanie nasienia i tu o dziwo jest troche lepiej: liczba plemnikow: 83mln (36mln/ml) (bylo 71mln; 27mln/ml)Ruch progresywny 11% (bylo 0%), progresywny i nieprogresywny 18% (bylo 6%). Formy prawidlowe: 2% (bylo 0%) żywotność 26% ( bylo 11%). Czy mozliwe zeby badania w ciagu miesiaca tak sie zmienily bez powodu? Czy skoro on ma te bakterie to ja w 100% tez? Czytalam ze bardzo trudno jest je wyleczyc? W jego antybiogramie 9 antybiotykow zostalo okreslonych jako wrazliwe. Ale czytalam, ze pomimo wrazliwości i tak jest je ciezko wykurzyc... już jesteśmy umowieni na wizyte do lekarza, ale chcialabym jak najwiecej sie dowiedziec przed wizyta... dlatego bedę wdzięczna za każdą informację w tym temacie