reklama

Wyprawka do szpitala

:-D:-D:-D
Jestem spakowana, znaczy też prawie, tzn. brakuje: telefonu, ladowarki, wody, dokumentow, dorzuce 1 koszulkę po porodzie, szampon, odzywka... To chyba tyle...
Właśnie zupełnie o niej zapomniałam dzieki Gosiu:-D dzis juz lezy w torbie bo mam dwie:tak:
Ja jade rodzić z siostrą bo mój się nie nadaje;-)
Bardzo dobry pomysł :tak: ja jakbym miala siostre to tez przy moich wczesniejszych porodach bym z tego skozystala:tak: Teraz bedzie moj S wiec sie ciesze jak nie wiem dodaje mi to troche odwagi:tak:
 
reklama
Musze sie pochwalić, ze mam fajną siostrę. Nie moze się doczekać kiedy zobaczy na świecie swoją chrześnicę...a ta jak siedziała tak siedzi i wyjść nie myśli.
 
Mój cieszy sie ze to moja ostatnia ciąża bo z kazda kolejna musi zmieniac garderobe bo wyrasta:-D:-D:-D Ale on był kiedys szczypiorkiem wie c teraz bynajmniej mam meżczyzne w domku:-p:cool2:
 
reklama
dziewczyny czy Wy do szpitala bierzecie rozek albo jakis kocyk?bo ja chce wziac ale mi mama mowi ze bez sensu, ze jesli w szpitalu maja wszystko to po co mi to...a ja mysle o wygodzie przeciez i nie wiem czy mi sie przyda czy nie. bo moja torba juz w szwach peka a jeszcze nie ma tam wszystkiego...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry