reklama

Wyprawka do szpitala

Ta zielona koszulka jest bombowa, taz mnie osobiscie sie podoba, nie jest a'la koszula nocna mojej babki;-) i chyba sobie sprawie 2 sztuki, dobry pomysl z tymi sznurowaniami,a i kolorek fajny.
 
reklama
kaka moje sprawdzone sposoby, polac vaniszem, ewentualnie wodą utlenioną, potrzymac troche i do pralk, mozna tez oczyc przed praniem w zimnej wodzie. Najlepszy jest vanisz, przetestowane na fartuchach
 
Moja kreacja porodowa też już gotowa:tak:. Kupiłam ją na bazarku za 20 zł, aby ją jeszcze wyprać.Ale to bliżej października. Takiej to nie będzie szkoda wyrzucić.
 
Kaka zielona koszulka jest śliczna, może się i ja skuszę na taką. Jedną już kupiłam, żółciutką, taką właśnie tańszą, żeby nie żal było wyrzucić, ale jeszcze ze dwie by się przydały w końcu w domu trzeba też w czymś spać.
Tak sobie pomyślałam ojakby kupić koszulkę w jakiś ciemniejszych kolorach, np. mocno czerwony, żeby plamy nie rzucały się w oczy nawet jak sięnie będzie chciało doprać.
Szlafrok właśnie sobie sprawiłam ciemny, na wszelki wielki, bo na białym to wszystko znać.
 
Ja już w sumie kupiłam czerwoną i zieloną...ale tak mi się podobają że nie chciałabym ich wyrzucać. Moze to śmieszne ale do porodu chciałabym mieć fajną piżamkę zeby się dobrze czuć;-) Fiżnieta baba ze mnie...pewnie wtedy nawet nie zwróce uwagi na to co na siebie wkładam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry