Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja mam ndzieje ze w SR powiedza czy mamy szpitalne czy swoje, wątpie ze zwrócimy uwage na wygląd, ale ja mam tylk jedna piżame i koszulę nocna, taka na wyjazdy, bo nie uzywam ,wiec cos musze kupic
W moim szpitalu niestety trzeba miec wlasne ciuszki, ale mi to jest na reke, bo w "swoim" lepiej sie czuje. A po porodzie bede nosic te koszulki, co teraz w nich spie i szlafrok.
Ja tez mysle ze niewazne jak wygladamy podczas porodu :-)
Co innego juz po porodzie .Ja sie jeszcze dokladnie dopytam ale u nas na 99 % musze miec swoja koszule dla mnie nie ma problemu bo nie kupie jakiejs drogiej tylko zwykla koszule :-)
Ale sie zrobiło szpitalnie i porodówkowo
Ja miałam swoja koszule ale przed porodem sie przebrałam w szpitalna i w d.... miałam czy widac mi du.... czy nie
Co do staniczków miałam 2 specjalne dla karmiących i teraz tez zamierzam. Choc normalne tez zapewne bede używac
Gatki jedno razowe polecam przewiewne wsio ładnie oddycha
ps nie mam nic jeszcze dla siebie
Ja po malu tez zaczynam kupowac rzeczy do szpitala:-)W tym tygodniu kupilam szlafrok i staniki bawelnianeNie moge tu znalezc koszuli rozpinanej,ale kolezanka jedzie do Polski to mi kupi
a ja tez nie mam nic dla siebie tzn nowego, bo klapki mam, szlafrok też choc wygladam smiesznie bo albo pasek zawiazuje nad brzuchem, albo pod. Dowiem się w czwartek na SR czy potrzebuje koszuli do szpitala, bo nie chce m sie specjalnie kupować, jak i tak nie będę w nich chodzic