• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

WYPRAWKA :)

reklama
U mnie w rodzinie też był ogromny szok, że łóżeczko czekało na Darię.
Urodziła się zupełnie zdrowa i duża. :D :D :D
Tak więc, to tylko zabobony...
 
Wczoraj wreszcie udało nam się wybrać na dzidziowe zakupy.
Resztę zamówiłam na allegro, więc zostało mi już tylko pare rzeczy do dokupienia i wyprawka będzie gotowa :laugh:

Dzisiaj piorę, bo mnie dopadł "instynkt gniazda" ;D !!!
 
Osinka i inne zawiedzione- ja tez dlugo czekalam na moje priorytetowe paczki i w koncu porozmawialam i z paniami na poczcie i z panem, ktory paczki dostarcza- poczta miala teraz problemy przez te mrozy. Samochody im wysiadly i przez kilka dni w ogole nie mogli sie ruszyc, a przez ten czas tyle paczek podochodzilo, ze przepelnily magazyny i nie dawali rady z dowozeniem. nadal nie nadrobili wszystkiego. Ale nie denerwujcie sie, juz im idzie coraz lepiej.
Trzeba im wybaczyc, ja ich zreszta rozumiem, bo mi samochod tez nawalil i przez 2 dni w ogole nie chodzil.
 
mokkate pisze:
Wczoraj wreszcie udało nam się wybrać na dzidziowe zakupy.
Resztę zamówiłam na allegro, więc zostało mi już tylko pare rzeczy do dokupienia i wyprawka będzie gotowa :laugh:

Dzisiaj piorę, bo mnie dopadł "instynkt gniazda" ;D !!!

mi tez on sie udzielił juz poprała poprasowałam poukładałam
ale nadal szukam jakiegoś zajęcia co moge zrobić dla malucha
 
U nas w szpitalu trzeba miec swoją koszulę do porodu. A ciuszki dają dzieciom, ale na 100% nie są jednorazowe ;D Wręcz przeciwnie: niektóre są za duże albo trochę obszarpane... Ale swoich się nie przynosi. Takiej małej dzidzi to raczej wszystko jedno, jakie ma śpioszki...
 
ja prawie wszystko popralam  i poprasowalam ale schowalam te rzeczy do pokrowca bo szafki nie mamy :( jeszcze dla dzidzi wlasnie dzis moj mezulek jezdzi po miescie i wyszukuje cos ciekawego a potem razem ze mna bedzie weryfikowac ewentualne propozycje.
pytia: u nas co do dzieciecych tez tak jest ale jeszcze sie nie dowiedzialam jak z koszula na porod, mielismy zajechac na porodowke i sie popytac ale od 3 tyg. ciagle nam cos wypada- a to juz jest za pozno, to moj maz zostaje dluzej w pracy i jest zbyt zmeczony w sobote co chwile jakies zajecie uh!!
 
Ale by mi się już chciało wziąć wózeczek i pomknąć z dzidzią na spacerek! Mogłaby się już ta zima kończyć powoli... Zastępczo jeżdżę sobie wózkiem po pokoju... Już mi chyba zaczyna się na mózg rzucać...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry