K
kasiula matula
Gość
no z tym bujaniem to fakt moja malutka tez zazypia na wertepach i wybojach w wózku ale niekiedy jest tak śpiąca ze nic jej nie przeszkadza nawet jak nicnie trzesie
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
catherinka pisze:Pytałam o ten fotelik, bo chcialibyśmy wybrać się w dłuższą podróż autkiem i nie wiem jak długa może być - czy4-5 godzin byłoby ok?
Kati- dobre określenie z tym zgięciem w paragraf ;D Czasem jak na niego popatrzę - to aż mnie kręgosłup boli, ale on jest tam grzeczny wiec chyba mu ok![]()
catherinka pisze:Kati, po tym jak opisałaś popularny u Was system "travel system" i my go dziś wypróbowaliśmyBo skoro Filip tak nie lubi leżęc... Wpięliśmy fotelik w wózek i wybraliśmy się na spacer - krótszy niż zawsze w gondolce, bo brałam pd uwagę również możliwość niezakpectowania tej formy podróżowania przez Filipa ;D Ale chyba był zadowolony, bo troszkę spał (tudzież czuwał ;D), a troszkę się rozglądal
Ale najlepsze było to, jaką sensację budziliśmy na ulicy i w parku :laugh: :laugh: :laugh: Każdy przechodzień, który nas mijał patrzył na nasz wózek jak na jakiś pojazd kosmiczny ;D
Śmialiśmy się z Marcinem, że jesteśmy prekursorami tego sposobu wożenia dziecka :laugh: :laugh: :laugh: