reklama

Wyprawka

reklama
Bridget, my mamy od początku z Aventu i był ok. Teraz się właśnie zastanawiam nad takim naturalnym kauczukowym na początek, np. takim Link do: Najlepsze na rynku smoczki kauczukowe - Hevea ale trochę hamuje mnie fakt, że smoczki kauczukowe są miękkie przez co rzekomo rozleniwiają ssanie dziecka.

Happy, u nas na początku było różnie raz kocyk, raz rożek. Na jesień - zimę śpiworek, a później kocyk. Kołderka na początku jest nieprzydatna. Mój synek ma 16 miesięcy i wciąż nie ma kołderki. U nas sprawdziły się śpiworki te na szelkach, jak ma ubranego pajaca z długim rękawem to nie powinno być zimno. Śpiworki też są różnej grubości. Na pewno warto zwrócić uwagę, zeby się rozsuwał na całej długości a nie tylko na spodzie. Dla płaczliwych, trudnych maluchów dobre są takie rożki lub kocyki którymi ciasno owija się maluchy, jak pisała @MartynaM To też warto mieć na uwadze, bo nie wiadomo jaki egzemplarz się trafi ;)

Czwarty trymestr - czyli uznanie pierwszych tygodni życia malucha za etap przejściowy między brzuchem mamy a okropnym (dla niego) światem zewnętrznym ;) maluszkowi brakuje bardzo ciepła, ciasnoty, bujania, szumu, bicia serca itd. Wedle tego podejścia rodzice staraja się łagodnie wdrożyć malca do życia na świecie poprzez odtworzenie środowiska łona matki - ciasne otulanie, kołysanie, szum, ssanie piersi / smoczka, przytulanie, szeptanie itp. Pisze o tym dr Karp. U nas na czerwcówkach dziewczyny walczące z kolkami po zastosowaniu się do jego rad mogły wreszcie odetchnać, bo okazało się że dziecka wcale nie boli brzuszek tylko nie może pogodzić się z opuszczeniem cudownego brzucha mamy ;D
 
chyba ten rożek mnie bardziej przekonuje. A jakk długo taki bobas spi w takim rożku? trzy miesiące? czy szybciej wyrasta?
nie pamiętam już dokładnie ale 3 miesiące to max.moj syn urodził się z dl 51cm i chyba po 2 miesiącach już w rożek nie wszedł ale nie dam sobie ręki uciąć. czwarty trymestr czyli pierwsze 3 miesiące po porodzie.wedlug tej teorii najlepiej stworzyć dziecku warunki podobne do warunków panujących w brzuchu czyli spowijanie otulanie kołysanie szum.dziecko czuję się bezpiecznie gdy ma ciasno tak jak w brzuchu. dziecko nie kuma za bardzo że już wyszedł z brzucha boi się swoich rąk którymi macha bezwiednie stąd dobrze go jest tak owijac. chodzi o to że dziecko nie jest jeszcze gotowe emocjonalnie do wyjscia z brzucha ale rozmiarowo już "musi".to jest ta teoria Karpa opisana w jego książkach.dziewczyny o nich wspominały i polecaly kiedyś.

Napisane na SM-G903F w aplikacji Forum BabyBoom
 
no i co ja bym bez Was zrobiła. To chyba ten rożek zakupię a potem poprostu kołderkę :) Jakos te spiworki mnie nie przekonuja. Ja sama bardzo lubię spać przykryta, nawet w 40 stopniowym upale muszę być przykryta np przescieradłem. Będę się starała w takim razie aby Rysiu miał czwarty trymestr i jak najłagodniej przeszedł zapoznanie się z tym "strasznym" światem :)
 
Happy, dlatego ja już kiedyś wspominałam Wam o tej książce, bo sama bardzo żałowałam że wpadła w moje ręce dopiero gdy Adaś skończył 3 miesiące. Mimo że nie miał kolek i jakichś wielkich problemów z nim nie było, to po prostu łatwiej by mi było pewne rzeczy zrozumieć i postawić się w jego sytuacji, a nie irytować się "bo nie chce zasnąć, o co mu kurcze chodzi?". My go np nie otulaliśmy ciasno na początku, bo właśnie machał tymi rączkami jak szalony, więc myśleliśmy że tego nie chce. Dopiero później dowiedziałam się że to machanie to jego odruch nad którym nie panuje i jego samego to drażni ;) a takie otulenie pomaga mu się uspokoić. Po trzech miesiącach jego życia było już trochę późno na powrót do metod Karpa ale i tak zdarzało nam się go ciasno owinąć gdy miał gorszy dzień i faktycznie się uspokajał.
 
reklama
Dziewczyny a jak myślicie takie krępowanie ruchów dziecku przez trzy miesiące nie wpływa na jego rozwój fizyczny? No bo nie moze raczej do buźki wkładać, kopać mocno nożkami. Nie wpływa to jakos negatywnie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry