• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wysypka.

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 176021
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
D

Deleted member 176021

Gość
Witam.
Mój 8 tygodniowy syn ma krostki jakby podskorne na policzkach i pojedyncze na zewnętrznej stronie dłoni. Policzki robią mu się czerwone, jak jest mu ciepło. Bynaj mniej tak mi się wydaje. Na początku myślałam, że to być może potowki, a teraz się zastanawiam czy to nie czasem alergia.
Policzki są szorstkie w dotyku.

Powiedzcie mi czy jesteś w błędzie z tymi potowkami, jak to w ogóle się przedstawia.

W tygodniu jeszcze byłam na pogotowiu z krostka przy odbycie i lekarz nic nie powiedział na temat policzków.

W poniedziałek młody ma szczepienie.
 
reklama
Nie myślałam, że wysypka o nieznanym jeszcze pochodzeniu jest przeciwwskazaniem do szczepienia.
:eek:
Ale jak tak mówisz, to albo pogadam z nim u rodzinnego albo jeszcze lepiej do dermatologa:unsure:
Dziecko musi być w pełni zdrowe. Nie daj sobie wmówić, że to tylko mała wysypka i przejdzie. Pamietaj, że to Ty będziesz patrzyła na konsekwencje, jeżeli coś się stanie.
Dobro Twojego dziecka zależy od Ciebie, musisz je chronić.
Zaszczep dopiero wtedy, kiedy będziesz pewna na 10000000% że synek jest zdrowy.
:)
 
Z opisu brzmi jak trądzik niemowlęcy, nic z tym się nie robi samo przejdzie. Zaszczepić można przy tym normalnie, nie jest to chorobą ani przeciwwskazaniem. Zamiast słuchać porad nieznajomych na forum odnośnie zdrowia dziecka, poszłabym na wizytę szczepienną i poradziła się pediatry odnośnie co to jest za wysypka. Jeśli to np. alergia to przy alergii też można szczepić po konsultacji z lekarzem. Najlepiej oceni to specjalista a nie przypadkowa mama na forum.
 
Wygląda mi to na trądzik i oczywiście nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. Mój mały miał trądzik a następnie mocno nasilone azs na skutek skazy i szczepiony był zgodnie z kalendarzem szczepień. Po roku z dnia na dzień praktycznie wyrósł ze skazy więc szczepienia na pewno nie zaszkodziły
 
reklama
A w którym momencie ja oceniłam stan zdrowia tego dziecka?
To nie ja bawię się w lekarza i stawiam diagnozy na forum bez obejrzenia dziecka :)
Widzę, że mamy tutaj internetowych pediatrów :)

A jeżeli uważacie, że nie należy wyjaśniać wątpliwości z lekarzem i pytać o nawet te drobne dolegliwości, to współczuję dzieciom. Temat uważam za zakończony.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry