reklama

Ząbki,ah te ząbki...

U nas też dłuuuższa przerwa. Na liczniku 4 ząbki. Jestem cała pogryziona, aż się boję co będzie jak wyjdzie reszta.:-)

Bara swoją drogą Twoja malutka goni z tymi zębami. Mojej koleżanki córcia w wieku 10 miesięcy jeszcze nie miałą ząbków, aż jej RTG robili, żeby sprawdzić cy ma zawiązki zębowe i jak to w takich przypadkach bywa po dwóch daniach od badania ząbki zaczęły wychodzić.
 
reklama
Dzisiaj byłam z Zuzanka u mnie w pracy i stwierdziłam że skoro ma juz zęby to trzeba zaznajamiać ją z fotelem dentystycznym:-Djeżdziła najpierw sama podtrzymywana , póżniej z tatusiem, światełko świeciło jej do buzi i tatusiowi też a na sam koniec pierwszej wizyty dmuchanie dmuchawką i to było njalepsze:-Dwizyta przebiegała super z uśmiechem co nie często sie zdarza:-D
 
Bara - jesteś dentystką? Pewnie coś jak zwykle przeoczyłam :confused2:

U nas chyba idą górne jedynki. Marudzenie, płacz, żadkie kupki i gryzienie. Przed chwilą smarowałam jej dziąsła maścią a ona takm nie ugryzła, że jeszcze ślad został. Już nie wspomnę jak bolało :-(
 
Nie Nineczka niczego nie przeoczyłaś ze mna historia jest długa, bo bedac nastolatka miałam tysiace pomysłów na sekunde czym bede sie zajmowac w przyszłości:-)najpierw postanowiłam zostac projektantka mody:cool:wiec skonczyłam technikum krawieckie, i juz w drugiej klasie mi sie odwidziało
Postanowiłam wiec zostac pielęgniarka i na studia wyjechac do Białegostoku:cool2:ale że w technikum nie mieliśmy wogóle biologii byłoto nierealne marzenie, więc poszłam do Medycznego studium I tak zostałam Dyplomowaną Higienistką Stomatologiczną:cool:a na koniec stwierdziłam że moim powołaniem jest praca z dziećmi, i gdyby nie to że weszliśmy do unii to moze pracowałabym w zawodzie ale na dzień dzisiejszy po swoim kierunku moge być jedynie nauczycielem wspomagajacym za 500 zł.Ale tytuł mam piękny Pedgog Specjalny:cool::cool:I tak oto niespełnienione marzenie medycyna- stomatologia, ale pracuje jako asystentka u stomatologa i bardzo to lubie:-)
Ale tak wogóle to marzy mi sie własny biznes:cool:
 
Ja na same słowo dentysta dostaję gęsiej skórki ;-) Mój małż tak samo i śmiejemy się, że z Hanią do dentysty będzie chodziła babcia :laugh2:
Ukończyłam pedagogikę opiekuńczo - wychowawczą a pracuję w księgowości :cool2: Swoje umiejętności będę wykorzystywała przy małej. Biedna Hania ;-):laugh2:
Białystok - też tam studiowałam, wyszłam za mąż ale wróciłam "do siebie".
 
ja też nie cierpie dentysty:crazy:jak mam isc to malo pikawa mi nie wyskoczy:rofl2:
a ja dzisiaj z wielkim zdziwieniem stwierdzilam ze mojemu synowi pod dluzszym przestoju zaczynaja 4 zeby wychodzic na gorze jeden juz sie przebil drugi juz prawie a dwa pozostale w drodze:szok:no i nic dziwnego ze taka maruda
 
Dziewczyny, mojemu Potworkowi wyskoczył następny ząbek :tak:.Z tym że czekaliśmy na drugą dolną jedynkę, a tu suprajs - górna dwójka albo trójka (tak jakoś dziwnie daleko jest, więc sama nie wiem:zawstydzona/y:).Doszliśmy z Jackiem wczoraj do wniosku, że nasza córka jest kosmitką :-D bo zęby jakoś niestandartowo jej idą ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry