reklama

Ząbki,ah te ząbki...

reklama
Patija, na pewno na fotce to uwiecznimy :-D:tak:. A wszyscy się śmieją, że niedługo Oliwka będzie mogła bilety kasować :rofl2:.I to chyba jednak trójeczka.Nie wiem czy to normalne, ale skoro tak rosną jej te zębiska to widocznie normalne ;-)
 
Gratulacje dla Oliwci no no trójeczka to rzadkość;-)

U nas też zastój z zęboszczakami...jak pierwszy wyszedł w wieku 4,5 miesiąca drugi tydzień później tak do tej pory pusto i głucho...trzymają się france mocno,zapierają się pewnie wszystkimi ręcami:-Di dolne i górne dziąsła opuchnięte ale nic innego nie widać,może się coś święci bo marudzenie ostatnio straszne:sick:
 
Zapomniałam jeszcze pogratulować Zuzi wow aż tyle ząbków teraz już pewnie marchewki będzie w cinać;-)

No i Sebastiankowi:-) GRATULACJE:-)
 
Gratulujemy Oliwce oryginalnego uzebienia:-)
Reszcie tez nowych zabkow:-)Alez te dzieciaki zebowego tepa dostaly, ida te zeby jeden za drugim.U nas w niedziele peklo dziaselko, drugiej gornej jedyneczce i maly strasznie dal nam popalic.Takze teraz czekamy, az jedynki urosna do rozmiarow wiekszych i az sie tego boje;-)Moje cyce!!!!No to mamy 4 zebole:-)


 
Gratulacje wszystkim Zębolkom! - u nas też sie zaczął etap ząbkowania - idą górne jedyneczki (chociaż na dole jedyneczki chyba też się ruszyły - wieć może od razu 4 wyjdą :szok:). Od paru dni Mała daje nam popalić (budzenie sie co godzinę z płaczem i tylko cycuś może ją uspokioć - moje biedne zmaltertowane cycusie!!!) więc podajemy jej panadol.U nas gryzaczki nie zdają egzaminu - najlepszy gryzak to mamy broda i cycusie hi hi hi. Dobrze że chociaz w dzień tak nie marudzi (chociaż czasami bym wolała przynajmniej niania by sie pomęczyła :-) ). Najgorsze jest to że przed tym ząbkowaniem udało nam się nauczyć Karen spać w łóżeczku - przynajmniej większość nocy - a teraz to diabli wzięli bo każde odłożenie do łóżeczka kończy się niesamowitym płaczem. Już nie możemy się doczekać tych pierwszych zębów - mam nadzieję że kolejne pójdą łatwiej !!!! Pozdrawiam wszyskie mamusie Zębolków
 
hej Małgosiu u nas to samo. chociaż mamy dolne kiełki to na górne czekamy z utęsknieniem bo już wariujemy wszyscy. i boję się że przez to ząbkowanie Lilka nauczy się noszenia na rękach, bujania, klepania i spania z nami w łóżku. kurcze a już tak ładnie sama zasypiała a teraz jest znowu horror...
 
Pocieszyłaś mnie Aniii bo już myślałam, że tylko u nas tak kiepsko i my małą "rozpieszczamy" spaniem z nami, noszeniem na rękach :-)Jeszcze ta pogoda - ta huśtawka - nie wiem czy to też się nie dokłada do jej marudzenia. Musimy się trzymać - w końcu nie my pierwsze przez to przechodzimy. Tylko chciałabym aby potem wszystko wróciło do poprzedniego stanu - ale to chyba pobożne życzenia hi hi hi. Aniii trzymaj się cieplutko i pozdrowienia dla Lilki
 
reklama
hmmm...u nas na górze są dziurki w dziąślakach ale zębów brak!marudzenie nadal jest, dzisiaj Lilek spał w swoim łóżeczku dopiero rano ją wzięłam do siebie oczywiście dla mojej wygody:-D.z zasypianiem nadal duże problemy ale już ja ją wyćwiczę...!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry