reklama

Ząbkowanie

reklama
Ani szybko ani bezbolesnie....on nie chce buzi otworzyć....wyrywa sie,drze...nie da sie go utrzymać...Póki co mamy przegląd za sobą i wyrok ale nie wiem jak my to zrobimy....
A dwójek nie ma, po prostu są czarne miejsca zaraz przy samych dziąsłach....Ja nie wiem jak to sie stalo, tak cholera pilnowałam mycia zebów, diety i tego co pije....Oboje z meżem nie mamy jakis szczególnych problemów z zębami.....Cały czas sie obwiniam że gdzies nawaliłam :dry: Tylko nie wiem gdzie :-(
 
Współczuję problemów z ząbkami. Nie dość że ledwo co się pokazały a tu tyle kłopotu.
Chyba jak jest szkliwo słabe to mycie ząbków niewiele pomoże. Ja wiem po sobie. Odkąd pamiętam zawsze dbałam o zęby. Mycie po każdym posiłku, chyba że byłam w szkole czy gdzieś tam... a zęby i tak musiałam wszystkie poleczyć. Wszędzie plomby tak jak leci oprócz 1,2,3 :szok:.
Oli wyszła lewa dolna piątka. Jak na razie są 2 lub 3 kiełki ale ząbek już się przebił:-D.
 
Mój post do poprawki. Mąż zobaczył lewą górną piątkę w całości, musiała wyjść przed dolną, którą ja wypatrzyłam. A przy okazji zobaczyłam że jeszcze wyżyna się dolna prawa. Masaktra!!! Dużo na raz. Ola niespokojna po nocach. Znowu biedna cierpi :(.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry