Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny, wczoraj mi coś szwagierka gadała, że koło Multikina - po drugiej stronie "ronda" otwarli dla dzieci coś na kształt Figloraju czy coś takiego..;-):-)..
Słyszałyście już coś na ten temat?
ale nic więcej Ci nie powiem , jak Bartek będzie już ładnie chodził to pewnie się wybierzemy 



..dalej rozwarcie na luźny palec, czopa brak, wód mniej, ale jeszcze w normie..a aparat do USG pokazał, że mała ma..3000g (mniej o niecałe 300g niż w szpitalu na aparacie)..nieźle
Badała mnie na fotelu, bolało jak ostatnio, ale tym razem bez żadnych śladów krwi i innych wydzielin..wszystko musiało mi zejść od tamtego czwartku..
L4 wypisała do 29 listopada i powiedziała, że raczej już powinnam urodzić:-)..No więc czekamy na "zachcenie" uparciucha

Właśnie!!Posłuchaj e-cioci:-):-)!!Marysiu, wychodzimy z brzuszka!!!!
Biedna..diety dzień drugi, jakoś się trzymam![]()

Podziwiam Cię, ale ja do diet to jestem straszna..wytrzymuje zwykle jakieś 2-3 dni:-Mój mężuś oglądał, on lubi takie filmy typu s-f lub katastroficzneMój mąż wczoraj stwierdził że przez cały tydzień chce jeść tylko owoce i warzywa. Jego dyrektor był na jakiś wczasach odchudzających i taka właśnie miał dietę (schudł kilka kg w tydzień). Więc dziś na obiad gotowana marchewka, kalafior i brokuły... Ja oczywiście zjem do tego dobre mięsko i ryż :-)
Przydałoby mi sie schudnąc troszkę ale nie można podczas karmienia.
Swoja drogą nie umiem zrezygnować ze słodyczy, soli, smażonych potraw itd.
Oglądalyście wczoraj "pojutrze"? Ja tego wcześniej nie widziałam. Niezła wizja...
..ja tam lubie komedie, zwłaszcza romantyczne
..Oglądalyście wczoraj "pojutrze"? Ja tego wcześniej nie widziałam. Niezła wizja...
lubię filmy katastroficzne
lubię też horrory, komedie, komedie romantyczne i dobre sci-fi
ja w ogóle lubię oglądac dobre filmy 
Tak z ciekawości, Sithia - karmisz maleństwo i bez problemu smażone, słodycze i sól? Czy powoli przyzwyczajałaś małą?