• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zachcianki

A ja wlasnie wcielam kiwi a potem truskawki z bita smietana..a teraz robie ZNOWU O0 spaghetti bolognese...mam nadzieje ze moje kochane dziecie nie nabedzie zbyt duzo wloskiego temperamentu przez zachcianki mamusi...I jak zawsze - zapraszam na spaghetti, bo - jak zawsze - jakos tak mi sie wiecej ugotuje ;D
 
reklama
A co do winka to dzis kolezanka mi oznajmila ze dwa kieliszki czerwonego winka nie zaszkodza (no moze nie na raz dwa)....a wrecz przeciwnie. Zwlaszcza ze mam wyniki tak prawie na pograniczu anemii. Chyba w sobote przygotuje (w ramach moich ograniczonych mozliwosci kucharskich) jakas kolacje dla nas. W koncu zaczyna sie nam URLOP ;D ;D ;D ;D - jest co swietowac ;D
 
Aneczka - no to zdrowko! Ja dzis wieczorem to juz na pewno jedna szklaneczke wypije...maz wraca z podrozy sluzbowej no i ten urlop no i wiosna na dworze...jak tu nie wypic dobrego winka ::)
 
A ja jutro wybieram się do koleżanki, której nie widziałam od 3 tygodni i tak nagadałyście, że zabiorę ze sobą buteleczkę czerwonego winka... Jak dawno nie piłam...
 
Oj,ja winka nie mogę a uwielbiam...mogłabym miec silniejsze skurcze :( Od kilku dni znow mam zachcianki ::) Już się boję świąt,co to będzie jak będę chciala wszystkiego spróbować????????????A najbardziej chce mi się salatki jarzynowej i wędzonego lososia :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry