Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A za mną dziś chodzi czerwone półsłodkie wino a normalnie piję tylko wytrawne białe .No i oczywiście zobaczyłam dziś lody carte dor i mąż wypychał mnie ze sklepu .Przy pierwszej ciąży jadłam tylko te lody żadne inne mi nie podchodziły iprzypomniało mi się .Ale czerwone winko to dziś sobie zaserwuje bo mam strasznie gęstą krew
Oj winko za mna tez chodzi i przyznam ,ze ostatnio zdarza mi sie wypic pol kieliszka czerwonego moze raz w tygodniu( podobno na tym etapie ciazy nawet dobrze czasem lyknac troche bo jest zdrowe i dobre dla tych ze sklonnoscia do anemii).A co do lodow to w ogole oszalalam O0 wcinam je na potege, no i jeszcze sernik na zimno UWIELBIAM : ;D A dodam ,ze przed ciaza slodkosci mogly by dla mnie nie istniec :laugh:
A ja normalnie nie pije prawie zadnego alkoholu ale cos za mna chodzi czerwona wodka z redbullem, to ma malo procent i smakuje jak te gumowe miski od haribo! Poprostu super! Niestety napije sie tego po ciazy dopiero bo wodka i redbull to nie sa zbyt wskazane skladniki pokarmowe dla ciezarnej!!!
nieźle Krecik! ;D A ja myślałam,że żadnego alkoholu nam nie wolno,a juz od miesięcy chce mi się czerwonego wytrawnego winka to może pół małego kieliszeczka nie zaszkodzi? :-[
olu winko jest nawet wskazane tylko czerwone .Ja przy kamilu miałam kamienie na nerkach i ginekolog zalecił mi piwko ,aż zgłupiałam ale piłam bo tak mi dawały czadu .Pomogło ,po porodzie robiłam badania i kamieni ani piasku już nie było.A teraz piję czerwone pólsłodkie winko na moją krew ponieważ jest zbyt gęsta .I też polecił mi gin by pić raz na jakiś czas
Ja tez mam problem z piaskiem w nerach i opijam sie bezalkoholowym ale mi nie smakuje Napilabym sie porzadnego ciezkiego piwka ale na to musze poczekac : Moze kupie sobie jednak jakies male smaczne albo sie podziele jakims lzejszym na pol z tata (maz nie lubi piwka)