reklama

zachcianki

reklama
Oj coraz bliżej ,tylko nie wiem kiedy będe w siemianowicach ,bo szwagierka pojechała do niemiec do pracy .Ale możemy kiedyś się umówić jak urodzimy nasze bejbusy ,będzie lżej nam chodzić :laugh: :laugh:
 
A ja nareszcie wcięłam pół kilo truskawek i pół ćwiartki arbuzika,ale nie był taki dobry jak poprzednio :( cały czas mam też smaka na ciemne bułeczki z ziarnem i do tego wędlinka z indyczka i ogóreczek zielony,mniam,mniam!
 
ja jakos jeszcze nie trafiłam na dobrego arbuza i juz mi sie go odechciewa ale truskaweczki dziennie obowiazkowo no i moje nektarynki mhhh
 
a ja cały czas piję mleko , litr to spokojnie dziennie idzie , oprocz tego serek wiejski raz dziennie, a poza tym to jakies dobre obiadki wczoraj ugotowalam pulpeciki zostaly na dzisiaj mniaaam na slodycze małą mam ochotę -dzieki bogu:-)
 
A ja marze calymi dniami o lodach ;) nie jem ich codziennie ale naprawde bardzo czesto.Ostatnio trafilam na rewelacyjne lody "Lidlu"(nie wiem czy znacie ten market) Nazywaja sie mascarpone z musem z owocow lesnych i sa posypane pistacjami ::) Mnnnnnnnnnnnnnnnnnniam
A teraz ide po arbuzika do lodowki bo wczoraj kupilam ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry