reklama

Zachcianki...

reklama
A ja dzis zaliczylam pierwsza "klasyczna" zachcianke ciazowa: prawie rzucialm sie na kapuste kiszona. Ledwo wyszlam z pakuneczkiem ze sklepu, ledwo wsiadlam do samochodu - prawie bieglam do niego. A potem porcyjka w ustach i.... totalny odlot. A w poprzednich ciazach tak nie mialam...
 
reklama
Wlasnie jadlam jablka starte pycha mialam ochote wlasciwie mi sie snily bo popoludniu spalam troszke mysle co zjesc jeszcze nic mi nie przychopdzi do glowy moze cos podpowiecie :laugh:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry