Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
kasia zachciewajka jak sie patrzy ;D
umnie ostatnio na same owoce , jakos nie mam apetytu na miecho a tak mi smakowalo na poczatku , ale chyba bede musiala sie przemoc i troszke wtranzolic mieska dla dzidzi
a ja głównie nabiał.na mięso i wędliny patrzec nie mogę.warzywka też mi coś nie wchodzą z owoców mandarynkę to jeszcze zjem.najlepiej biały ser tonami ;D
A mnie dla odmiany od nabialu odrzucilo.... Nie wiem o co chodzi. Podobnie mialam z Karolka. Najchetniej jadlabym skrzydelka z KFC. Pierunsko pikantne.
A ja od poczatku ciazy nie znosze ryby, bo po niej wymiotuje. Z tego tez wzgledu wpieprzylam dzisiaj jak potluczona dwie kanapuy z makrela wedzona i bylam z tego powodu niezmiernie zadowolona
karoo no to jestem dumna z ciebie , ja chyba pojde po pracy do rybnego i swiezutka makrele kupie jak bedzie ;D smaka mi zrobilas i siwzy chlebek z maselkiem i makrela i do tego herbatka .....tak to bedzie moja kolacja dzisiaj .....pod warunkiem , ze mnie nie odrzuci : checi sa zobaczymy jak z mozliwosciami ;D
wiecie na co przez dwa dni z rzedu mialam zajawke ....na kisiel truskawkowy , pychotka