joas ja nie moge sie doczekac az usiadziemy z bebikiem do stolu , my na krzesach on lub ona w bujaczku ;D
a co do zachcianek to ostatnio zauwazylam , ze ustalily mi sie takie schematy , rano male sniadanko najczesciej owoce , drugie sniadanko koniecznie bula z serkiem , pozniej jabluszko , pozniej cos slodkiego , pozniej lunczyk - zupka , golabki cos smacznego obiadowego , znow slodycze , a jak wroce do domku to co juest pod reka ;D