reklama

Zachcianki

reklama
To mi od kilku dni wchodzi mizeria,a szczegolnie smietana z niej :P
dzis mialam ochote na kamyczki,zjadlam cala paczke tak szybko,ze az sie zdziwilam.
 
Jak mi dzisiaj obiadek zasmakowal ::) .. moglabym zjesc jeszcze ze dwie porcje ;D

Katka mizeria u mnie tez na pierwszym miejscu, jesli chodzi o dodatki do obiadku :) ... i jeszcze kapustka zasmazana ;)

Ogolnie to przepadam teraz za zwykla herbatka poslodzona(ja ogolnie nigdy cukru do herbat czy kawy nie uzywalam ::) ) ... slodyczy juz coraz mnie ... ostatnio sledzia nawet zjadlam , ale jakos nie ciagnie mnie do nich ... pomidorki ... mniami .... arbuzy i brzoskwinie :)
 
ale mnie wzielo dzisiaj na kalarepke,wlasnie ja chrupie :P

a na obiadek robie knedle z truskawkami,ogolnie nie lubie knedli,ale tak sie usmiechaly do mnie ze zdjecia w ksiazce kucharskiej,ze musze je zjesc.

Czy Wy tez przegladacie teraz czesciej takie ksiazki?Bo ja tak.
 
A ja sie dorwalam do ogrodka, mam w nim poziomki, sa wspaniale i wsio dla mnie, bo mojemu sa zamalutkie na radosc ;)
A na podwieczorek galaretka z brzoskwiniamii bita smietana ;D
 
Dzisiaj zachcialo mi sie zaupy jarzynowej,na obiad wchlonelam 2 talerze ::), a potem tylko knedle z truskawkami ::).

A powiedzcie mi czy Wy wiecej jecie?Bo ja zawsze jadlam malo,ale czesto,no moze poza sniadaniem,bo ten posilek lubie obfity.Musze stwierdzic,ze poza pojedynczymi wypadkami,gdy na cos mnie straszliwie najdzie,jem caly czas tak samo.Ostatnio coraz czesciej rezygnuje z kolacji.
 
reklama
Ja w ciąży ogólnie to straciłam apetyt niekiedy wręcz się zmuszam żeby coś wszamać :laugh:
jedyne co mi wchodzi bez problemów to owoce i ziemniaczki z koperkiem i kefirkiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry