reklama

Zachciewajki :)

reklama
ale wam dobrze z tymi wypiekami....ja mam nie domykający się piekarnik - więc nawet gdybym potrafiła piec - to tylko zakalce by mi wychodziły....u mnie nadal królują jabłka, zjadam półtora kilo w ciągu dnia, ale biorąc pod uwagę częstotliwość ( a raczej jej brak ) w załątwianiu się , to śmiem przypuszczać że one mi mogą fermentować w żołądku:) i może stąd ta nieodparta podświadoma chęć pożerania ich na kilogramy heheh:D
 
Mam i kapuśniak i sernik... Już trzecia zmiana idzie :) tzn. trzecia miseczka zupy, a później pewnie trzeci kawałek sernika... przeżyje to?
dlatego ja unikam pieczenia ciast:/// Piekę tylko na niedzielę jak jedziemy na rodzinny obiad do moich rodziców...zawsze wracam z pustą blachą i nic mnie nie kusi :)))
p.s. ale bym zjadła sernika....mniaaaam...
 
Ja ostatnio stwierdziłam, że nie mam dla kogo piec, a ciasta uwielbiam. Niestety Małżon wraca do domu o 19, jemy późny obiad i on już nie ma ochoty na słodycze. A tak bym sobie szarlotki pojadła :-(
 
sernik.... nawet sera na sernik tutaj nie dostanę:(
a sernik z piekarni to takie badziewie, że już się więcej nie nabiorę.

kapuśniaczek - mniam!! ale kapusty kiszonej tutaj nie ma :( Czekam na 18 listopada i dostawę - nie wiem jak ale musi starczyć i na kapuśniak, i na bigos i na surówkę jeszcze!!
 
reklama
ale wam dobrze z tymi wypiekami....ja mam nie domykający się piekarnik - więc nawet gdybym potrafiła piec - to tylko zakalce by mi wychodziły....

Jest sporo placków, które nie wymagają pieczenia. Tarty na przykład. Można zrobić biszkopt z masą i galaretką na biszkopcikach albo gotowym spodzie. Są andruty. Pyszny, ale niesamowicie kaloryczny blok czekoladowy (Wielkie Żarcie - Przepis - Blok czekoladowy doskonałe proporcje).
Jak miałam stary piekarnik na początku studiów, to sobie takimi przepisami właśnie radziłam :)

sernik.... nawet sera na sernik tutaj nie dostanę:(

We Francji nie ma sera? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry