Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
, ooooooo a ogorka ani jednego nie ruszylam booo oszczedzam! i tylko na nie patrze sobie, boje sie ze jak otworze to zezre wszystkie naraz i wode wypije, wiem co pisze bo tydzien temu bylam na urodzinach gdzie ogorki byly, nie moglam sie opanowac moja kultura osobista zostala przygnieciona potrzeba kiszonego ogorka i pozeralam je az zniknely,oczywiscie tam nikt nie wie ze jestem w ciazy
dobrze ze popijali sobie to nie zwracali uwagi, na koniec poszlam do kuchni i heheh cichaczem wypilam wode ze sloika






.Jestem baaaardzo mocno słodyczowa.Dzień bez słodycza to dzień stracony


a teraz nic.To jedyny objaw że cos jest inaczej niż zwykle nie mogę zmusić sie do słodyczy,nawet do lodów mnie nie ciągnie



a w poprzednich ciążach jadłam je tonami



.Ogólnie jem tyle ile rząda organizm......czyli kajzerkę na śniadanie talerzyk zupy na późny obiad albo i nie i to wszystko.....aż mi głupio;-);-);-);-);-);-)
jesz dwa razy dziennie?? czasem? jedna bulke na sniadanie?
czy mi sie przewidzialo? jaa jak funkcjonujesz?;-) i mie mysle tu o ciazy heh ja przed ciaza nie moglam zyc bez 3 bulek na sniadanie, pozniej przekaski, duzego obiadu kolo 17 i pozniej kolacji, teraz jem mniej ale teraz tez nie pracuje wiec nie spalam tyle