reklama

zaczynam starania...

ja też zaczynam coraz intensywniej mysleć o tym kiedy owulacja i że teraz trzeba zwiększyć ,,wysiłki'' ;D
ale tak to już jest z nami...jak czegoś chcemy to angażujemy się w to całym sercem :)
lalafu- rozumie Cię doskonale ;)
 
reklama
A ja tak odpuściłam, że nawet muszę niezłą chwilę pomyśleć by się doliczyć dnia cyklu. Mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu jak ponowię starania też mi się uda nie myśleć i pojawi się fasolka...
 
Gosiex GRATULUJE!!! Ciesze sie, ze twoje starania sie powiodly i masz swoja fasolke.

Wszystkie myslimy o tym kiedy mamy owu

buuuu, klawiatura cos szwankuje, przestawily sie literki i musze szukac gdzie jest jaka :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry