Jagus33 bardzo dziekuje za wyczerpujace informacje...sporo tego zrobilas ale dla dobra sprawy warto zniesc nawet wizyty w przychodniach,stanie w kolejkach,klucie i wszystko co sie wiarze z badaniami...
chwilami mysle,ze tez powinnam cos zrobic a nie czekac na to co bedzie...wiem,ze trzeba wierzyc i byc optymista ale z drugiej strony...
a tak na marginesie to dzis znow zle sie czulam...mdlosci i dziwny bol w podbrzuszu,nie wiem czy to pozostalosci po wirusie czy moze cos zupelnie innego
poczekamy,zobaczymy
wszystkim zycze milego wieczoru
chwilami mysle,ze tez powinnam cos zrobic a nie czekac na to co bedzie...wiem,ze trzeba wierzyc i byc optymista ale z drugiej strony...
a tak na marginesie to dzis znow zle sie czulam...mdlosci i dziwny bol w podbrzuszu,nie wiem czy to pozostalosci po wirusie czy moze cos zupelnie innego
wszystkim zycze milego wieczoru

. Nie wytrzymałam i wczoraj kupiłam test i wyszły
. Nie dochodzi to do mnie. W przyszłym tygodniu pójdę do gin. i zrobię badania, żeby potwierdzić to szczęście
. Drugi wczoraj w dniu spodziewanej @. No i się udało. Używałam testów Quick Vie:-) .
,żyłki i ciągłe zmęczenie (ale takie gigantyczne ). Ostatnio usypiam po dobranocce
.