reklama

zaczynam starania...

U mnie myślę, że już chyba dobrze. CIagle tylko nie mogę się wsypać, ale jest ok :)
Łykam jakieś tabletki na lepszą koncentrację i pamięć bo do egzaminu się uczę więc one trochę mi pomagają zachować swieżość umysłu mimo niewyspania ;D
 
reklama
czesc dziewczynki, ja tak na chwile przed praca.
Rusałko,oj to to chyba nowe zycie daje o sobie znac... :) :)
a na mdłości to może spróbuj jakies sucharki przed sniadankiem schrupac??
 
cos tam sobie [ochrupałam i wypiłam kawe..łyknęłam folik..a w buzi jakiś "trampek"..mdli oj mdli...i nie chcę juz zeby tak było..moze zatrułam sięczyms i powinnam iść do lekarza..a ja tlko na dzidzie zwalam..Może tez stres..troszkę obowiazków przybyło..
Kawa nie pomogła-śpię na siedzaco..juz nic nie chce..tylko by bvyłoi dobrze..i jeszcze gadam od rzeczy..
 
Rusałko, ja się tak podobnie czułam w poniedziałek i wtorek...wczoraj już było lepiej. Jedyne co to ciągle śpiąca jestem.
 
to może cos w powietrzu jest..i pisałam Wam wymiotowałam strasznie w niedzielę..cały poniedziałek..a wcale duzo nie wypiłam alk -słowo harcerza!::) ;)
 
no to juz wiesz co i jak Elzbietko...sama nie wiem juz czy sie czegos spodziewac czy nie...wiec na nic sie nie nastawiam...zupelnie na nic...tylko na to zeby kupic testy owulacyjne i walczyc o fasoline w lipcu!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry