liju
Fanka BB :)
ale się rozpisałyście
ja właśnie wróciłam z zakupów. i niestety humor mi się popsuł. czytałam wcześniej, że niektóre z was zaczynają dietki, to ja też się dopisuję ;-) od dzisiaj duuuużo świeżych warzyw i owoców, trochę ćwiczeń, długie spacery i ZDECYDOWANIE ZERO SŁODYCZY. tylko, czy uda mi się wytrwać...
jakie plany na wieczór? ja wieczorkiem mam nadzieję fikołki i przytulanki :-)
ja właśnie wróciłam z zakupów. i niestety humor mi się popsuł. czytałam wcześniej, że niektóre z was zaczynają dietki, to ja też się dopisuję ;-) od dzisiaj duuuużo świeżych warzyw i owoców, trochę ćwiczeń, długie spacery i ZDECYDOWANIE ZERO SŁODYCZY. tylko, czy uda mi się wytrwać... jakie plany na wieczór? ja wieczorkiem mam nadzieję fikołki i przytulanki :-)
... puki co leżę na kanapie brzuchem do góry i oglądam na tv jutrzejszą "Julkę" ;-)
Byle do piątku...
Baaardzo dobrze


Ja mierzyłam do pewnego czasu a potem powiedziałam BASTA niech sie dzieje co chce,i przestałam mierzyć bo po co sie stresować jak to mówi Roszpunka !!!!!!!!!!!!!!