reklama

Zaczynamy staranka :)

Witajcie Kochane :-)

Znow sie nie wyspalam, nie moge spac w nocy, krece sie z boku na bok. Jutro ide powtorzyc bete zeby zobaczyc czy rosnie i zebym miala spokojny weeknd. Poki co procz siusiania i czsami pobolweania cycow nic mi nie dolega oby tak zostalo, od niczego poki co mnie nie odrzucilo takze jest dobrze.

A co do mojej bety to martwilam sie bo moj gin powiedzial ze nie wiadomo czy to nie bylo poronienie ( bo ja plamilam prawie dni ale minimalnie) powiedzial ze napewno bylam w ciazy i chyba w niej jestem ale to sie okaze czy beta rosnie dlatego jestem taka zestresowana ze moze naprawde poronilam. Ale jak gadalam z laskami to mowily ze poronienie inaczej wyglada ze nie jest to taki jak ja mialam lekko brazowy sluz i to mialam tylko na papierze bo wkladke mialam czysta. I wlasnie dlatego sie martwie ze moze cos z dzidzia nie tak i dlatego wole miec pewnosc ze dzidzia rosnie i powtorzyc jutro ta bete. Jak rosnie to ciaza sie rozwija jak nie no to niestety. Ale jestem dobrej mysli ze wszystko bedzie ok :-)

Buziaki Kochane moje :-)

I nie krzyczec na ciezarna hihi ;-)
 
reklama
bobo- w takim razie powtórz bete ,bedziesz spokojna,:) a poronienie uwierz mi wygląda zupełnie inaczej !!!!!! nie wiem jak na takim etapie, ale na moich etapach to ból nieziemski( bardzo podobny był jak przy porodzie) krew lata sie , i takie skrzepy wylatują wiec TY bądż spokojna kochana, jest wszystko dobrze, ale ta beta dla pewności nie zaszkodzi , !!!!!!!!!!!!!!!!! a takie plamienia jak TY miałas to sie zdarzają bardzo często własnie w te dni kiedy powinno sie miec @ kiedy by sie w ciąży nie było !!!!!!!!!!!!
 
ilonka nie jestem mezatka, K to moj chlopak no ale teraz jak jest ciaza to bedzie slub. Gadalam z nim o tym i wiecie co mi powiedzial? ze on sie boi ze on nie widzi sie w tych kamerach fotografach i w ogole, nie to ze boi sie slubu ale tych wszystkich ceregieli heeh. Ale ja twardo i nie ustapie. Powiedzialam ze jak nie bedzie slubu to dziecko bedzie mialo moje nazwisko i zadzialalo hehe. Z facetami trzeba ostro. Powiedzcie mi jak najszybciej to wszystko zorganizowac? Jeszcze nauki trzeba zrobic i wszystko zaklepac. W grudniu sa sluby? Czy jest post i nie ma? Powiedzcie mi bo ja nie bardzo sie w tym orientuje. Mysle ze w grudniu nie powinno byc problemow zeby zaklepac sale i orkiestre?

ehhh tyle tego wszystkiego...
 
bobo- ja wszystko zamawiałam ROK WCZEŚNIEJ!!!!!!!!!!!! bo terminy orkiestry fotografa sa wszystkie pozajmowane , sale zajęte itd wiec jesli to ma byc skromne wesele to moze nie bedzie problemu ale na swięta jest bardzo dużo ślubów przynajmniej u mnie ...... tak więc najlepiej abyście JUZ zaczeli szukać sali, orkiestry, kamerzysty, fotografa itd !!!!
Tak jak mówię u mnie to było ROK wczesniej bo my chcielismy dokładnie 19 lipiec , ale jak sie okazywało to wszędzie terminy były bardzo napięte, i pozajmowane, ale akurat w jednym lokalu było okienko wiec sie udało !!!!!!!!!!
To nie taka prosta sprawa jakby sie wydawało :) hehe:)
a ja jakoś myslałam ze Wy juz po ślubie !!!!!;-)
Nam sie z naukami udało, bo w szkole średniej chodzilismy do jednek klasy i mielismy na katechezie juz taki kurs :):)
 
bobofrutku ale ja nakrzyczec na ciebie moge, jak zaraz przeloze przez kolano i tylek spiore to te czarne mysli szybko ci odejda:wściekła/y:.
co do slubu w grudniu to daja ale slub w zime brrrr ja jak z alanem bylam w ciazy to tylko cywilny wzielam by w papierach bylo ok a koscielny w tamtej sytuacji chcialam jak maly mial by z 2 latka wtedy obraczki by niosl :D
ilonko to my blisko siebie rocznice mamy :D, ja mam 22 lipca
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ale ja nie chce slubu w same swieta tylko jakos przed swietami. Mi data obojetna. Ja uwazam ze dziecko powinno miec oboje rodzicow tzn majacych to samo nazwisko :-) Narazie to wszystko jest swierze wiec poczekamy jeszcze troszke hihi
 
reklama
bobo czemu masz takie czrne mysli trzeba myslec pozytywnie a nie odrazu czarne scenariusze bedzie ok fasoleczka rosnie.
co do sluby w zime nawet fajny pomysl ja z moim jestm 7 lat i zawsze szkoda nam pieniedzy mamy licza rodzine i wesele musialo by byc na 200 ludzi wiec spory wydatek, ale od kiedy mieszkam w uk a juz bedzie 5 lat to nie mam nacisku na slub ze strony otoczenia ale w glebi serca bym chciala miec weselicho moze za rok :-) ja za tydzien testuje jestem dobrej mysli narazie tem stoi w miejsciu tylko jajniki pobolewaja raz jeden raz 2 milego dnia dla wszystkich
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry