I mam juz problemy z włożeniem skarpetek i butów - któraś z was też??
A i dodam jeszcze, że ostatnio wszystko tłukę - czego się nie dotknę to leci mi z rąk.
Też to zauważyłam u siebie. Jak coś sprzątam, to więcej rozwalę niż ułożę
a mi chyba pęknie kość łonowa.... normalnie chodzić nie mogę, wstawać z łózka nie mogę, przekręcać się na łózku nie mogę, kuźwa, nic nie mogę......
Skąd ja to znam... Choć moja pani doktor twierdzi, że to macica, a nie kość łonowa. Jeśli nie boli przy nacisku na kość, to znaczy, że sprawa leży głębiej