reklama

Zadbane grudniowe mamy :)

nowa mama jest chyba nadgorliwa:-D ja torbę będę pakować na początku listopada, gdyby się zdarzyło, że córcia chce wyjść wcześniej, ale mam nadzieję, że posiedzi do końca,

problemy z ubieraniem to też mam od jakiegoś czasu i tyczy się skarpet, rajstop, spodni i butów, ale znalazłam sposoby, na buty również, choć C. czasem automatycznie schyla się żeby mi pomóc, ale mówię żeby poczekał, aż będę mieć jeszcze większy brzuch, bo na razie daję radę:-D

problemem jednak zaczęło się robić golenie nóg i okolic intymnych, przed porodem to jakoś nie widzę jak miałabym się wydepilować, a trzymając w jednej dłoni lusterko, a w drugiej maszynkę albo szpatułkę do kremu może braknąć trzeciej ręki:-D
 
reklama
tunia co do golenia miejsc intymnych to ja na slepo bo nawet malego lustereczka wd omunei mam :P wiec poprostu macam i sprawdzam po omacku czy ujdzie a efekt koncowy pokazuje mezowi a on juz ocenia czy moze byc czy sie lekarz raczej przestraszy :P bo raczej gole sie na wizyty glownie bo w sumie i tak nic nie mozemy pofikac... to mi sie nie chce gimnastykowac ;)

a co do pampersow to nie wiedzialam wlasnie. a one maja rzepy czy naklejki ??

ja torbe musze miec spakowana bo u mnie nic nie wiadomo nigdy a jak juz miesiac temu maz mnei spakowal to polowe rzeczy mialam potrzebnych a polowe zbednych. no i oczwiscie jeszcze nie bylo tych co trzeba bylo ;) wiec pakuje sie ale nie na przyjscie dzidziusia na swiat tylko na lezenie. z moja ciaza to nigdy nic nie wiadomo.
 
Ja jestem przeciwniczką wygalania miejsc intymnych do zera, więc nie mam problemu ;) Orientujecie się, czy w szpitalach w dalszym ciągu wymagają golenia przed porodem, czy już się to zmieniło? Bo czytałam, że nie jest to wymagane, ale chyba w jakiejś tłumaczonej na polski książce, więc nie wiem, jak to jest u nas.
 
Jeżeli podejrzewają, że może być potrzebne cięcie krocza to sami golą tylko w tym miejscu:tak:. Ja tak miałam, spryskano mnie czymś i jechana:szok:, bez większych czułości:dry: Brrrr....:crazy:
 
Ja jestem przeciwniczką wygalania miejsc intymnych do zera, więc nie mam problemu ;) Orientujecie się, czy w szpitalach w dalszym ciągu wymagają golenia przed porodem, czy już się to zmieniło? Bo czytałam, że nie jest to wymagane, ale chyba w jakiejś tłumaczonej na polski książce, więc nie wiem, jak to jest u nas.

Ja czytałam ,że nie ma takiego obowiązku,ale w szpitalach depilują ze względu na higienę krocza podczas porodu. Argumentują to też tym ,ze latwiej jest zszyć po porodzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry