reklama

Zadbane grudniowe mamy :)

reklama
ja też lewatywy nie miałam, no chyba,że jak byłam mała i nie pamiętam, wiem, że czopków nie lubię, a lewatywa nie kojarzy mi się dobrze,
zresztą nie wiem nawet czy przed cc też trzeba...
 
O rany, czopków nienawidzę... Faszerowali mnie nimi jak byłam mała, bo miałam zapalenie płuc, a 3-miesięczne dziecko tabletki nie połknie ;) I potem też wiele razy, aż się zbuntowałam i prosiłam zawsze o zastrzyki...
Ale lewatywa to chyba nie czopki?? Tylko jakiś płyn wpuszczają, tak??

U mnie w szpitalu robi się lewatywę z tego co wiem zaraz po wizycie na izbie przyjęć - o ile pacjentka chce i nie miała jej wcześniej. A że ja mam zamiar pojechać do szpitala od razu, choćbym miała tam dwa dni spędzić czekając na rozwarcie, to czas raczej będzie ;)
 
ja lewatywę miałam - nie dotyczącą porodu bo jeszcze nie rodziłam - nie jest to coś strasznego - nie boli tylko takie rozpychające uczucie bo wlewają wodę - sporo wody no i się leży na boku a potem rura do łazienki
 
ja jestem za lewatywą przed, wolę mieć komfort że nie obsram za przeproszeniem ręki położnej no i po samym porodzie też lepiej być wypróżnionym niz męczyć się w kibelku:P
 
mamolka dołączam do przedmówczyń - podziel się wrażeniami.
Ja też z Matim nie miałam lewatywy, ale czułabym się bardziej komfortowo wiedząc, że nic się nie wydarzy...

co do golenia - strasznie dużo mnie kosztuje ta operacja :/ staram się jakoś, ale coraz ciężej...chyba powrócę znowu do maszynki (krem wymaga więcej precyzji)...
 
Weszłam wczoraj do apteki żeby kupić 5 saszetek Tantum Rosa i podkłady porodowe z Belli - matko jedyna jakie one wieeeelkieee !:szok: Naszykowałam sobie małą torbę do szpitala i dwie paczki tych podpasek zajmują całe miejsce :-D Będę miała większe pieluchy od syna ;-) Nie mogłam się zdecydować jakie kosmetyki najlepsze po porodzie i kupiłam sobie zestaw "Biały Jeleń" (płyn do higieny intymnej, żel pod prysznic i mydło w płynie). Poszłam na targ kupić piżamy i ceny mnie zaskoczyły bo za piżamki (rozpinana bluzka na 4 guziki) i koszulę dałam 25 zł - miałam wczoraj dobry dzień na zakupy ;-)
Wiem że straaaasznie wcześnie wszystko kupuję ale moja psychika mi spokoju nie daje - nie lubię robić nic na ostatnią chwilę a tak to sobie spakuje i niech leży.
 
ja lewatywy nie chce o nie napewno nie. moj organizm przed porodem sam sie oczyscil:)
tunia np we wro na dyrekcyjnej kaza tylko byc naczczo jak masz zaplanowana cc i oczywiscie daja ci cewnik bbbrrr
 
reklama
Wiem że straaaasznie wcześnie wszystko kupuję ale moja psychika mi spokoju nie daje - nie lubię robić nic na ostatnią chwilę a tak to sobie spakuje i niech leży.

Wcześnie czy nie to nie ważne,skoro masz taka potrzebę to kupuj sobie kochana :)
Zawsze to lepiej być przygotowanym :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry